Reklama

Elektromontaż-Export dostanie 19 mln zł pożyczki

O ponad 47% wzrósł wczoraj kurs warszawskiej spółki. To reakcja na decyzję Agencji Rozwoju Przemysłu, która przyjęła plan restrukturyzacji firmy i postanowiła wesprzeć ją finansowo. Inwestorzy uwierzyli, że Elektromontaż-Export wyjdzie na prostą.

Publikacja: 15.01.2004 07:46

Plan naprawczy Elektromontażu-Export, zajmującego się produkcją i montażem sprzętu elektrycznego, ma potrwać do stycznia 2006 r. ARP postanowiła pożyczyć spółce 19 mln zł. Firma otrzyma też od Agencji poręczenia do wysokości 16 mln zł. Elektromontaż-Export złożył wniosek o pomoc ARP na początku 2002 r. Mogły się o nią ubiegać przedsiębiorstwa o szczególnym znaczeniu dla rynku pracy, czyli zatrudniające ponad 1000 osób. W giełdowej spółce pracowało wówczas około 1,6 tys. osób. Obecnie pracowników jest o 1 tys. mniej.

Kurs w górę

Po opublikowaniu o godz. 13.00 informacji dotyczącej restrukturyzacji giełda na pół godziny zawiesiła notowania akcji Elektromontażu-Export. Decyzję ARP bardzo dobrze przyjęli inwestorzy, którzy "rzucili się" na akcje firmy. Jej kurs, który na otwarciu sesji rósł o ponad 3%, a tuż przed zawieszeniem notowań o 8%, po 13.30 był już wyższy prawie o 20% od wtorkowego zamknięcia. Ostatecznie na koniec sesji akcje zdrożały o 47,5% i kosztowały 0,9 zł. To najwięcej od połowy 2002 r. Obroty wyniosły blisko 2 mln zł. Właściciela zmieniło 1,4 mln akcji, co stanowi 12,6% kapitału zakładowego.

Długi spadną

Elektromontaż-Export na koniec września 2003 r. miał prawie 140 mln zł zobowiązań. Wśród nich są też zobowiązania publicznoprawne, wynikające m.in. z nieopłaconych składek na ZUS. - Mamy szanse na redukcję części długów. Od wczoraj obowiązuje nowelizacja ustawy o restrukturyzacji niektórych należności publicznoprawnych przedsiębiorstw. Wyliczamy, o ile nasze długi mogą zostać umorzone. Wniosek w tej sprawie złożymy na początku przyszłego tygodnia - powiedziała Magdalena Samuelowicz, dyrektor biura zarządu Elektromontażu-Export.

Reklama
Reklama

Spółka ma już otwarte postępowanie układowe. Nie wie jeszcze, kiedy odbędzie się zgromadzenie wierzycieli. Zarząd zaproponował redukcję zobowiązań o 20-40%. Część pieniędzy na spłatę długów firma planuje pozyskać ze sprzedaży nieruchomości. - Szacujemy, że aktywa, które trafią na sprzedaż warte są około 50 mln zł - stwierdziła dyrektor Samuelowicz.

Poprawa wyników

Elektromontaż-Export spodziewa się pierwszych przychodów ze sprzedaży nieruchomości jeszcze w tym roku. - Już w pierwszym kwartale firma może mieć zysk - powiedziała dyrektor Samuelowicz. Mają to zapewnić podpisywane ostatnio kontrakty m.in. na prace w Czechach. Zarząd chciałby, aby 30% przychodów pochodziło z eksportu. - Biorąc pod uwagę bardzo słaby rynek polski, większa liczba kontraktów zagranicznych dobrze wpłynie na kondycję finansową spółki - stwierdziła Magdalena Samuelowicz. - Startujemy do przetargów na kontrakty wszędzie, gdzie tylko się da - dodała.

Elektromontaż-Export po trzech kwartałach 2003 r. miał ponad 40 mln zł straty netto. Z zapowiedzi M. Samuelowicz wynika, że firma zanotowała również ujemny wynik w IV kwartale 2004 r.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama