Ostatnie sesje na Wall Street upływają pod znakiem publikacji przez spółki wyników kwartalnych. Generalnie zyski wypracowane przez amerykańskie firmy przewyższają oczekiwania analityków. Nie znaczy to jednak, że fakt ten musi znaleźć bezpośrednie przełożenie we wzroście kursu akcji. Przykład Intela, Apple i Yahoo, które po publikacji bardzo dobrych wyników rozpoczęły czwartkową sesję od spadków, może świadczyć o tym, że inwestorzy uwzględnili już w cenach dobre wyniki w IV kwartale. W tej sytuacji, mając na uwadze obecną sytuację rynkową, moment ich publikacji może stać się wygodnym pretekstem do realizacji zysków.
Obok wyników kwartalnych zachowanie indeksów determinowane jest też przez napływające dane makro. W środę inwestorów pozytywnie zaskoczył spadek deficytu handlowego USA. Dla równowagi wczorajsze dane o grudniowej sprzedaży detalicznej rozczarowały. Wzrosła bowiem jedynie o 0,5%, podczas gdy rynki oczekiwały zwyżki o 0,7%. Dane te jednak zginęły wśród całej masy dobrych danych makro (m.in. spadek liczby nowo zarejestrowanych bezrobotnych) oraz wyników, jakie napłynęły w czwartek przed sesją.
Sytuacja techniczna głównych indeksów od miesiąca pozostaje niezmienna. Powoli, bez większej korekty, zmierzają one na północ. Po tym, jak zostały zignorowane ubiegłotygodniowe fatalne dane z rynku pracy (zatrudnienie w sektorze pozarolniczym), trudno znaleźć jakieś zagrożenie dla kontynuacji wzrostów. Chyba że inwestorzy zaczną "sprzedawać" dobre wyniki spółek.
Na razie trend jest silny, a nadzieja na jego kontynuację duża. Pozostaje więc czekać na test średnioterminowych szczytów z marca 2002 roku (dla DJIA 10700 pkt.; S&P500 1170 pkt). Być może bliskość tych oporów wywoła większą korektę. Zwłaszcza, że od dłuższego czasu oscylatory sygnalizują wykupienie rynku.
Pomimo że hossa za oceanem trwa już 10 miesięcy, obecnie trudno prognozować, kiedy może się zakończyć. Z punktu widzenia analizy technicznej, sygnałem sprzedaży będzie przełamanie 50- i 100-sesyjnych średnich. To oznacza, że od sygnałów tych dzieli indeksy ponad 7%.