Reklama

Dobry rok dla brokerów

Giełdowi pośrednicy liczą w tym roku na wysokie obroty giełdowe, a co za tym idzie - przychody. W osiąganiu zysków pomóc też mają liczne oferty publiczne. Mimo pozytywnych tendencji, przewidują dalszy spadek liczby domów maklerskich na rynku.

Publikacja: 29.01.2004 10:54

- Jestem optymistycznie nastawiony do nadchodzącego roku. Spodziewam się obrotów na rynku kasowym rzędu 6 mld zł miesięcznie - powiedział Mariusz Sadłocha, prezes Domu Maklerskiego BZ WBK.

Ożywienie rynku pierwotnego

Podobnego zdania jest Ryszard Sikora, dyrektor departamentu klientów detalicznych ING Securities. Uważa, że rok upłynie na poszukiwaniu drogi rozwoju poszczególnych biur maklerskich. - Chodzi m.in. o oczekiwaną nowelizację Prawa o publicznym obrocie papierami wartościowymi. Przełoży się ona m.in. na zwiększoną współpracę między brokerem a bankiem z tej samej grupy kapitałowej - stwierdził dyrektor.

Na poprawę sytuacji finansowej domów maklerskich mają wpłynąć nie tylko obroty giełdowe, ale i ożywienie na rynku pierwotnym. - Spodziewam się, że wprowadzimy na parkiet w 2004 r. około 5 nowych spółek - stwierdził Grzegorz Leszczyński, prezes IDMSA.PL. - Już zeszły rok był bardzo dobry, a w 2004 r. planujemy zysk netto rzędu 2-2,5 mln zł - dodał. Dobre wyniki finansowe przekładają się na rozwój spółki. - Na przełomie roku otworzyliśmy cztery nowe oddziały, mamy więc 8 placówek. W bieżącym roku chcemy otworzyć minimum 5 kolejnych POK-ów - zapowiedział prezes. Niewykluczone że na dalszy rozwój IDMSA.PL pozyska pieniądze z warszawskiego parkietu. - Rozważamy debiut giełdowy. Chcielibyśmy wprowadzić spółkę na GPW jeszcze w tym roku - mówi G. Leszczyński. Uzyskane z emisji pieniądze przeznaczone mogą zostać na dalszą rozbudowę sieci placówek i stworzenie wokół domu maklerskiego grupy bankowej.

Niektórzy odejdą?

Reklama
Reklama

Choć kondycja brokerów polepsza się, może być ich na rynku coraz mniej. O ile na koniec 2003 r. na warszawskim parkiecie było 21 pośredników, rok wcześniej działało na nim 24 brokerów. - Dalej postępować będzie proces konsolidacji rynku. Wycofać się z niego mogą kolejni zagraniczni brokerzy - mówi przedstawiciel jednego z domów maklerskich. Zamiar wycofania się z polskiego rynku giełdowego zapowiedział już HSBC Securities Polska.

Niewykluczone jednak, że na GPW pojawią się też nowi pośrednicy. Taką możliwość zapowiedział ostatnio Wiesław Rozłucki, prezes giełdy. Jeszcze w tym roku urealniona ma zostać umowa podpisana przez GPW i Euronext (sojusz rynków z Paryża, Amsterdamu, Brukseli i Lizbony) o wzajemnym członkostwie. Umożliwia ona brokerom działającym na rynku partnera bezpośredni dostęp do notowań na drugim parkiecie.

Pomoże internet

Działający na polskim rynku brokerzy szukają też dodatkowych przychodów z pośrednictwa w obrocie na zagranicznych rynkach. Od listopada 2003 r. możliwość inwestycji na obcych parkietach za pośrednictwem internetu zapewnia klientom DM BZ WBK, lider, jeśli chodzi o liczbę rachunków maklerskich w sieci. - Jest grupa inwestorów, najczęściej doświadczonych, która bardzo intensywnie korzysta z tej możliwości - zarówno na rynku akcji, jak i instrumentów pochodnych - mówi prezes M. Sadłocha.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama