Analiza dotyczy handlu detalicznego i dóbr konsumpcyjnych w Rosji i krajach Europy Środkowowschodniej. Zdaniem autorów raportu, w nadchodzących latach sieci zagraniczne zdobędą na polskim rynku większy udział w sprzedaży detalicznej. O ile w 2001 r. wynosił on 14%, to według ostrożnych szacunków w 2005 r. może sięgnąć 18%, a w 2010 r. - 35%. - Postępować będzie koncentracja handlu. Spodziewamy się fuzji i przejęć. Podobny proces zachodzić będzie w sektorze hurtowym. Niewykluczone że na polski rynek wejdą nowi gracze, na przykład Wal-Mart - mówi Paweł Pepliński, współautor raportu. Największą szansę na rozwój mają sklepy dyskontowe, ze względu na wrażliwość cenową polskich konsumentów, i nowoczesne centra handlowe (łączenie zakupów z rekreacją).