Reklama

Nastroje i oczekiwania też są ważne

Debata między zwolennikami analizy technicznej i analizy fundamentalnej trwa na rynkach finansowych nieustannie. Badania przeprowadzone w odniesieniu do walut pokazują, że podejście fundamentalne jest bardziej efektywne w prognozowaniu trendów długoterminowych, które trwają ponad rok. W krótszym horyzoncie czasowym - do trzech miesięcy - przewagę ma analiza techniczna. Kombinacja obydwu sposobów analizy jest zalecana do badania trendów średnioterminowych, kształtujących się od 3 do 12 miesięcy.

Publikacja: 03.02.2004 09:16

Niemniej przykłady rynkowe pokazują, że tak jak analiza techniczna ułatwia identyfikację długoterminowych tendencji opartych na ważnych przesłankach fundamentalnych, tak samo publikowane dane makroekonomiczne często napędzają trendy krótkoterminowe. Uzupełnieniem obydwu podejść do rynku jest śledzenie nastrojów na rynku i oczekiwań odnośnie do podawanych do wiadomości wskaźników opisujących stan gospodarki.

Jen - technika

ponad fundamentami

Spójrzmy na sytuację na rynku USD/JPY w 1999 roku. Kurs dolara wyrażony w jenach spadł w drugiej połowie roku o 16% i pod koniec listopada znalazł się poniżej 102 jenów. Sytuację tę wyjaśniały obydwa rodzaje analizy. Fundamentaliści wskazywali na trwający napływ kapitału do Japonii, który wynikał z rosnącego optymizmu, odnośnie do odrodzenia tamtejszej gospodarki. Coraz niżej położone na wykresie dołki i szczyty utwierdzały z kolei techników w przekonaniu, że trend na wykresie USD/JPY jest spadkowy. Po przełamaniu ważnych poziomów wsparcia na poziomie 110 i 115 jenów stał się on jeszcze mocniejszy. Obydwa tak różne podejścia do analizy rynku prowadziły do wspólnych wniosków.

Analitycy fundamentalni, którzy nie zwracają uwagi na czynniki techniczne, ponieśli bolesną klęskę - zbudowana w okolicach 101-104 jenów w kilka tygodni konsolidacja sprawiła, że trend na rynku się zmienił.

Reklama
Reklama

Euro - informacje

też są ważne

Analitycy techniczni ignorujący fundamenty i informacje płynące na rynek mogli przegapić odbicie kursu euro w relacji do dolara, które rozpoczęło się 19 lipca 1999 roku, kiedy okazało się, że opublikowany właśnie wskaźnik zaufania niemieckich przedsiębiorców do tamtejszej gospodarki (IFO) jest korzystniejszy niż oczekiwano. Do tego momentu kurs euro spadł od początku roku prawie o 15% i znalazł się na najniższym wtedy poziomie w historii - 1,01 USD. Większość ekspertów - zarówno technicznych, jak i fundamentalnych - wyrażało opinię, że notowania znajdą się poniżej bariery 1 USD. Jednak fundamentaliści, którzy ankiecie IFO nadali odpowiednią wagę, mieli szansę szybko zamknąć długie pozycje w dolarze. 19 lipca notowania euro podskoczyły 200 pipsów, kolejne 260 następnego dnia i jeszcze 150 pipsów 21 lipca. W ciągu dwóch tygodni notowania wspólnej waluty umocniły się prawie o 800 pipsów.

Oczywiście, publikacja wskaźnika IFO nie była jedynym powodem 7-proc. wzrostu wartości euro względem dolara. W tygodniach poprzedzających tę informację pojawiły się dane wskazujące na poprawę w gospodarce państw strefy euro, wreszcie "jastrzębie" nastawienie Europejskiego Banku Centralnego do polityki monetarnej wskazywało na rosnące prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych.

Możliwe jest połączenie dwóch technik

Bardzo często można usłyszeć, że analiza fundamentalna i techniczna prowadzą do sprzecznych wniosków. Zwolennicy obydwu stojących pozornie w opozycji obozów podkreślają wyjątkowość swojego podejścia. Tymczasem coraz więcej traderów o zacięciu technicznym przysłuchuje się informacjom płynącym z posiedzeń banków centralnych, analizuje raporty o zatrudnieniu, bierze pod uwagę dane dotyczące inflacji. Podobnie, analitycy fundamentalni rysują na wykresach formacje czy starają się wyznaczyć najważniejsze poziomy wsparcia i oporu.

Reklama
Reklama

Nie istnieje żadna specyficzna formuła na optymalne połączenie analizy fundamentalnej i technicznej na rynku forex. Niektóre programy komputerowe "roszczą" sobie prawo do podejmowania decyzji, w zależności od wskaźników ekonomicznych i sytuacji na wykresie kursu, na który rodzaj analizy należy w danym momencie zwracać większą uwagę. Tego typu programy oparte są na zachowaniach rynku z przeszłości. Forex jest zbyt dynamiczny, żeby dał się w tak zaprogramowanych ramach zamknąć.Analiza to nie wszystko

Czynniki techniczne i fundamentalne mają bezsprzecznie największy wpływ na kursy walutowe. Żeby jednak w pełni zrozumieć krótkoterminowe wahania notowań, warto uwzględnić dwa czynniki: oczekiwania i nastrój na rynku. Choć te dwa pojęcia brzmią bardzo podobnie, to jednak nie znaczą tego samego.

Oczekiwania powstają przed opublikowaniem danych finansowych lub makroekonomicznych. Uważna obserwacja podawanych do wiadomości liczb może nie wystarczyć, żeby przewidzieć to, co stanie się na rynku. Na przykład, informacja, że amerykański PKB wzrósł w ostatnim kwartale 7%, wobec 5% kwartał wcześniej, wcale nie musi prowadzić do takich zmian na rynku, jakich oczekujesz. Jeśli na rynku panowało przekonanie, że wzrost wyniesie 8%, podanie do wiadomości informacji o 7% może okazać się rozczarowujące.

Niekiedy oczekiwania są mniej ważne niż nastrój panujący na rynku, który może być wynikiem otoczenia gospodarczego, w jakim dany kraj się znajduje; może się też kształtować pod wpływem innych czynników zewnętrznych. Wracając do podanego wyżej przykładu - mimo że wzrost PKB różni się o 1 punkt procentowy od prognoz, może nie wywołać żadnej zmiany w notowaniach dolara. Prawdopodobny powód jest taki, że nastrój wokół amerykańskiej waluty jest dobry, bez względu na publikowane i prognozowane dane. To może być wynikiem zaufania do amerykańskiego rynku finansowego czy też słabych wskaźników innych czołowych gospodarek światowych.

Krótki przegląd techniczny

Analitycy techniczni obserwują zachowania cen i wolumenu w przeszłości i na tej podstawie próbują przewidzieć to, co stanie się w przyszłości. Koncentrują się na badaniu kształtu wykresów pokazujących przebieg notowań, starając się złapać główne i drugorzędne trendy. Analitycy techniczni poszukują okazji inwestycyjnych relatywnie blisko punktów zwrotnych. W zależności od horyzontu inwestycyjnego analizy technicznej można używać do badania wykresów krótkoterminowych (5-minutowych, godzinowych) i długoterminowych (tygodniowych, miesięcznych).

Reklama
Reklama

Znajdowanie trendu

Podstawowe motto analityków technicznych brzmi: trend jest Twoim przyjacielem. Określenie głównego trendu jest podstawowym zadaniem analityka technicznego. Uchwycenie najważniejszego kierunku, w którym porusza się rynek, ułatwia zarabianie pieniędzy, szczególnie jeśli ruchy krótkoterminowe sprawiają wrażenie chaotycznych.

Do identyfikacji trendów długoterminowych najlepiej nadają się wykresy sporządzane w ujęciu tygodniowym i miesięcznym. Kiedy już uda się określić główny trend, można wybrać odpowiedni horyzont czasowy, w którym chcemy zawierać transakcje. W trakcie tendencji wzrostowej dobrym momentem do kupowania mogą być spadkowe korekty. Kiedy rynek spada, odbicia w górę są korzystne do sprzedawania.

Wsparcie i opór

Wsparcie to poziom, przy którym zwiększa się presja na wzrost cen, natomiast w okolicach oporu można oczekiwać powrotu do trendu spadkowego. Określone poziomy stają się wsparciem lub oporem, jeśli w ich okolicach wykres częściej zmienia kierunek. Kupowanie w pobliżu poziomu wsparcia lub sprzedawanie w pobliżu poziomu oporu jest szczególnie opłacalne, ponieważ z reguły nie zostają one przełamane.

Reklama
Reklama

Jeśli już do tego dojdzie, otrzymujemy czytelny sygnał zmiany trendu. Dodatkowo, przebite poziomy wsparcia i oporu zamieniają się rolami. Jeśli na rosnącym rynku dojdzie do przełamania oporu, poziom ten staje się wsparciem. Natomiast przebite w trendzie spadkowym wsparcie zmienia się w opór.

Linie trendu i kanały

Linia trendu jest prostym narzędziem, pomagającym określić kierunek trendu. Wzrostową linię trendu kreśli się, łącząc dwa kolejne dołki. Oczywiście, drugi z nich musi być położony wyżej. Linia powinna być wytyczona w ten sposób, żeby między dołkami wykres nie spadał poniżej jej poziomu. Wykraczająca poza prawy koniec wykresu prosta pomoże wyznaczyć tempo, w jakim będzie poruszał się rynek. Linia speAnalogicznie wyznacza się spadkową linię trendu, prowadząc ją po dwóch kolejnych, położonych coraz niżej szczytach. Im więcej punktów zaczepienia ma linia, tym większe jest jej znaczenie. Warto jeszcze zaznaczyć, że punkty, które służą do wytyczenia początkowej linii, nie powinny się znajdować zbyt blisko.

Kanał cenowy powstaje, kiedy wykres kursu porusza się między dwoma równoległymi liniami. Kiedy już wytyczymy wzrostową linię trendu biegnącą przez dwa dołki, prowadząc prostą równoległą przez maksimum notowań między tymi punktami, otrzymamy kanał cenowy. Linie trendu ograniczające wahania notowań mogą być nachylone w górę, w dół lub biec poziomo.

Średnie

Reklama
Reklama

Jeśli wierzymy w zasadę, że trend jest naszym przyjacielem, średnie ruchome są bardzo pomocne. Średnia to po prostu średnia cena z określonego okresu. Nazywana jest ruchomą, ponieważ "przesuwa się" z notowaniami - zawsze pokazuje aktualną wartość, ze z góry zadanego okresu (średnia z 10 sesji ma inną wartość niż wczorajsza średnia z 10 sesji). W trendzie wzrostowym wykres kursu znajduje się powyżej średniej, w trakcie spadkowym przebiega poniżej.

Główny mankamentem średnich ruchomych jest ich opóźnienie w stosunku do tego, co dzieje się aktualnie na rynku. Dlatego ważny jest dobór okresu, jaki obejmuje średnia - jeśli wyliczymy ją z pięciu ostatnich sesji, to wskaźnik ten szybciej zareaguje na zmianę trendu, niż średnia ze 100 sesji. Z drugiej strony, wybór średniej 5-sesyjnej oznacza, że narzędzie takie będzie bardzo często informować nas o zmianie tendencji. Bardzo często do otrzymywania sygnałów kupna i sprzedaży używa się dwóch średnich, obejmujących różne okresy. Na przykład, gracze krótkoterminowymi mogą opierać się na kombinacji średnich z 5 i 20 sesji. Wtedy przecięcie dłuższej średniej (z 20 sesji) od dołu przez krótszą średnią będzie sygnałem kupna.

Na podstawie www.forexnews.com

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama