Chociaż WIG20 utrzymywał się powyżej 1700 pkt przez całą sesję, szczególnie optymistyczna była końcówka notowań. W ciągu ostatniej godziny handlu indeks poszybował o ponad 1%. Podobnie jak dzień wcześniej, kolejne rekordy ustanowiły indeksy WIG i MIDWIG. Tym razem rynek pociągnęły do góry przede wszystkim kursy banków. Millennium podrożał o 7,3% przy wysokich obrotach (16,4 mln zł), Pekao zyskało 3%. Skokowa zwyżka ceny tego pierwszego banku to efekt spekulacji na temat możliwego przejęcia przez zagranicznego inwestora. Względnie mało zwyżkowały natomiast kursy KGHM (+0,9%) i Telekomunikacji Polskiej (+1,2%), które dzień wcześniej napędzały wzrost indeksu. Mimo to KGHM ustanowił historyczny rekord notowań - 32,9 zł. Podobnie jak PKN Orlen, który podrożał o 1,5%, do 27,8 zł.
Pozytywne oceny inwestorów
Wzrost indeksów oznacza, że inwestorzy optymistycznie oceniają perspektywy gospodarki. Górę bierze wiara we wzrost gospodarczy i dalszą poprawę wyników finansowych spółek. Nie brakuje przy tym zagrożeń dla zwyżki. Jest nim przede wszystkim napięta sytuacja budżetowa i niepewne losy programu naprawczego finansów publicznych. Z drugiej strony, warszawska giełda nie pozostaje obojętna na dobrą koniunkturę na zagranicznych rynkach akcji.
Ważny przełom
Z punktu widzenia analizy technicznej we wtorek doszło do ważnego przełomu. WIG20 wybił się powyżej szczytu z 1 września ub.r. Wybiciu towarzyszyły wysokie obroty. W przypadku akcji blue chips sięgnęły one 452 mln zł - najwięcej od 8 stycznia. Przez ponad pięć miesięcy poziom 1700 pkt stanowił wyraźny opór dla indeksu. Nie udało się go pokonać ani w połowie października, ani ostatnio w styczniu. Inwestorzy długo ważyli szanse i zagrożenia dla kursów akcji. W końcu przeważył jednak optymizm.