Negocjacje pomiędzy konsorcjum Prokomu i amerykańskiego CSC a Powszechnym Zakładem Ubezpieczeń trwały od sierpnia 2003 r. Dotyczyły budowy zintegrowanego systemu informatycznego dla grupy PZU. Wcześniej z walki o kontrakt, szacowany na 350-500 mln zł, odpadły konsorcja: IBM/TIA, ComputerLand/SAP oraz firmy Accenture i Fuijitsu. Rozmowy z Prokomem miały się zakończyć w październiku ub.r. Później mówiło się o grudniu oraz przełomie stycznia i lutego br. Terminy nie zostały dotrzymane, co, zdaniem specjalistów związanych z rynkiem IT, wskazywało, że strony mają problemy z dogadaniem się.
Firmy nie chcą na razie potwierdzić, że negocjacje się zakończyły. - Nie komentujemy tej sprawy - powiedziała nam Agnieszka Dziedzic, rzecznik Prokomu. Podobnej odpowiedzi udzielił Michał Witkowski, z biura prasowego PZU.
Z naszych informacji wynika, że oficjalny komunikat w tej sprawie zostanie wydany do końca tego bądź na początku przyszłego tygodnia. Wyprzedzi tym samym informację na temat wyników finansowych Prokomu za IV kwartał 2003 r. Będę one obciążone odpisem w wysokości 100 mln zł na papiery dłużne Prokomu Internet, które nie zostaną wykupione. Podmiot ten został w grudniu ub.r. sprzedany Wirtualnej Polsce. Strata na tej inwestycji będzie miała wpływ na wyniki spółki-matki.
Zdaniem analityków, komunikat o kontrakcie z PZU będzie miał pozytywny wpływ na kurs Prokomu. Jak duży, będzie zależało od kwoty, którą Prokom otrzyma za swoje prace. - Myślę, że notowania pokonają poziom 190 zł, ale wzrost może być jeszcze większy - powiedział Przemysław Sawala-Uryasz z DM BZ WBK. W środę za walory integratora płacono po 186,5 zł.
Na kontrakcie z PZU skorzysta także Softbank. Z nieoficjalnych informacji wynika, że spółka będzie odpowiadała za całość wdrożenia realizowanego w PZU Życie. Wartość prac z pewnością przekroczy 100 mln zł.