Reklama

Prezydent: Premier powinien podać się do dymisji, jeśli upadłby plan Hausnera

Warszawa, 18.02.2004 (ISB) - Prezydent Aleksander Kwaśniewski uważa, że po rezygnacji Premiera Leszka Millera z kierowania SLD powinien on pozostać na stanowisku szefa rządu. Zgodził się z premierem, że wcześniejsze wybory powszechne należałoby zorganizować w przypadku nie przyjęcia planu oszczędnościowego wicepremiera Jerzego Hausnera.

Publikacja: 18.02.2004 10:25

Miller zapowiedział we wtorek, że na konwencji Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) 6 marca zrezygnuje z kierowania partią. Według mediów część polityków Sojuszu oczekuje, że po konwencji wzmogą się naciski na ?osłabionego Millera", by ustąpił także ze stanowiska szefa rządu.

?Dzisiaj - i podkreślam to - zmiany rządowe są nadzwyczaj ryzykowne dla Polski. Nie dla Millera - dla Polski. Dlatego, że nie ma ukształtowanej większości parlamentarnej w Sejmie. Możemy znaleźć się w sytuacji, że będzie wiele tygodni prób zmiany tego rządu, a dziać się to będzie w momencie, kiedy rozgrzebany jest plan Hausnera, czyli uporządkowania finansów publicznych" - powiedział Kwaśniewski w środę w wywiadzie dla radiowej Trójki.

Prezydent przypomniał, że do wejścia Polski do Unii Europejskiej pozostało jeszcze 72 dni, których nie można stracić na szukanie wątpliwej jego zdaniem większości w Sejmie, która obdarzyłaby wotum zaufania nowego premiera.

?Moim zdaniem fundowanie sobie na własne życzenie takiego kryzysu rządowego w tej chwili byłoby nieodpowiedzialne. Natomiast gdyby się okazało np., że dla planu Hausnera nie ma większości - i o tym też rozmawiałem z premierem - to ja też jestem zwolennikiem przyspieszonych wyborów" - powiedział także prezydent.

Jednakże zapytany, do kiedy Miller powinien pozostać premierem, prezydent odpowiedział: ?Na pewno polityczną próbą będzie 13 czerwca, czyli wybory europejskie. Na pewno będzie wielka dyskusja polityczna po wyborach".

Reklama
Reklama

Kwaśniewski zapowiedział, że w środę o godz. 10:00 spotka się z kierownictwem SLD, by rozmawiać m.in. o następcy Millera w Sojuszu. Uchylił się jednak od odpowiedzi, kto według niego byłby najlepszym szefem partii.

?Przede wszystkim będę zachęcał do decyzji odważnych, tzn. żeby nie wierzyć, że mieszanie łyżeczką herbaty z tą samą zawartością cukru ani podniesienie temperaturę tej herbaty, ani będzie ona słodsza. Trzeba szukać tu rozwiązań nowych" - powiedział prezydent.

Premier Miller wymienił we wtorek nazwiska kandydatów na swojego następcę w partii, które pojawiają się wśród liderów Sojuszu. Są to: Jolanta Banach, była wiceminister gospodarki i pracy (o której premier mówił najcieplej), Krzysztof Janik, szef Klubu Parlamentarnego SLD, Andrzej Celiński i Jerzy Szmajdziński - wiceprzewodniczący partii.

W środowym wywiadzie dla ?Sygnałów Dnia" w radiowej Jedynce Miller powiedział, że nowy szef SLD będzie musiał skupić się na poprawie ?trudnej sytuacji" w SLD oraz na kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Natomiast przed rządem stoją dwa poważne wyzwania: przyjęcie planu Hausnera i wejście do UE 1 maja.

Miller zapowiedział, że pierwsze z ustaw, za pomocą których ten plan będzie wprowadzany w życie, trafią pod głosowanie Sejmu na pierwszym jego posiedzeniu w marcu.

Decyzja Millera została podjęta w sytuacji, kiedy jego rząd w sondażach opinii publicznej wypada gorzej nie tylko od Platformy Obywatelskiej (PO), ale coraz częściej także od Samoobrony, a SLD co kilka dni wstrząsają informacje prasowe o kolejnych aferach związanych z jego członkami.

Reklama
Reklama

Według opublikowanych w poniedziałek wyników sondażu Pracowni Badań Społecznych (PBS) dla ?Rzeczpospolitej", PO uzyskałaby w wyborach europejskich 29% głosów, Prawo i Sprawiedliwość (PiS) - 14%, zaś SLD znalazłoby się na trzecim miejscu z 13-procentowym poparciem. Samoobrona mogłaby liczyć na 11% głosów. (ISB)

tom/maza

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama