W dobrych nastrojach rozpoczęli czwartkowe sesje inwestorzy za Atlantykiem. Publikacja solidnych wyników finansowych przez spółki w połączeniu z optymistycznymi raportami makroekonomicznymi zachęcały inwestorów do kupowania akcji. Dotyczyło to np. akcji największej sieci supermarketów - Wal-Mart Stores, która poinformowała o zgodnej z oczekiwaniami poprawie wyników w IV kwartale i przedstawił optymistyczną prognozę na bieżący rok. Papiery spółki zdrożały na początku sesji o 1,5%. W branży high-tech na uwagę zasługiwała firma Applied Materials (+4%), produkująca sprzęt do wytwarzania mikroprocesorów, której wyniki za ostatni kwartał okazały się znacznie lepsze od prognoz. Z raportów makroekonomicznych najmilej zaskoczyły graczy dane z rynku pracy. Okazało się, że w ostatnim tygodniu znacznie spadła liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych. Optymizm przyniosła też informacja o 0,5-proc. wzroście wskaźnika wyprzedzającego koniunkturę (tzw. leading indicators). Do godz. 22.00 naszego czasu indeks Dow Jones spadł o 0,08%, a wskaźnik Nasdaq Composite o 1,47%.
W czwartek panował też optymizm na giełdach europejskich. Podobnie jak za Atlantykiem inwestorów ucieszyły przede wszystkim nadspodziewanie dobre wyniki, opublikowane przez czołowe spółki. Uczyniły to m.in. brytyjski bank Royal Bank of Scotland (+3,9%) i tamtejszy potentat górniczy BHP Billiton (+5,2%), francusko-luksemburski potentat hutniczy Arcelor (+0,1%) czy szwajcarska instytucja finansowa Zurich Financial (+7%). O tym, że nastroje w Europie generalnie się poprawiają, najlepiej może świadczyć fakt, że od stycznia analitycy podnieśli oczekiwania co do wyników spółek z indeksu Dow Jones Stoxx 600, średnio o 1,9%. Według firmy JCF Group, zajmującej się dostarczaniem informacji finansowych, w tym roku zyski spółek z Europy Zachodniej powinny się poprawić średnio o 18%. Nie obyło się jednak wczoraj bez solidnych przecen. Sprzedawano np. papiery holenderskiej grupy finansowej ING (-1,8%), która z "ostrożnym optymizmem" patrzy w przyszłość. Indeksy największych giełd zyskały wczoraj ponad 1%.