Reklama

PO odrzuca plan Hausnera, poprze 3 ustawy z pakietu

Warszawa, 01.03.2004 (ISB) - Opozycyjna Platforma Obywatelska (PO) nie poprze planu oszczędnościowego wicepremiera Jerzego Hausnera, powiedział w poniedziałek szef PO Donald Tusk. Zapowiedział jednak, że PO poprze jedynie te trzy ustawy z pakietu, które zdaniem Platformy zapewniają realne oszczędności. ?Plan pana wicepremiera Jerzego Hausnera jest nie do przyjęcia" - powiedział na konferencji prasowej Tusk.

Publikacja: 01.03.2004 11:44

?Nie widzimy żadnego powodu, dla którego mielibyśmy poprzeć wehikuł marketingowy SLD" - powiedziała Zyta Gilowska, czołowy polityk Platformy. ?Nawet symbolicznie nie przyłożymy ręki do popierania rządu Leszka Millera" - dodała.

Od poparcia PO dla programu Hausnera, przygotowanego przez mniejszościową koalicję Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) i Unii Pracy (UP), w znacznej mierze zależał los reformy finansów publicznych, niezbędnej dla powstrzymania drastycznego wzrostu długu publicznego w relacji do PKB.

?Są trzy istotne powody, dla których Platforma Obywatelska planu nie przyjmie" - powiedział Tusk.

Pierwszym powodem jest to, że zdaniem PO realizacja planu oszczędnościowego nie doprowadzi do realizacji jego podstawowego celu, jakim jest powstrzymanie relacji długu publicznego do PKB powyżej konstytucyjnego limitu 60% (wobec 50-51% na koniec 2003 roku).

?Rozwiązania przyjęte w pakiecie wicepremiera Hausnera nadal utrzymują groźbę zadłużenia publicznego na poziomie 60% w stosunku do PKB, a co to oznacza - wszyscy dobrze wiemy. Oceniamy w tym fragmencie pakiet Jerzego Hausnera jako pozorny i nieoddalający ryzyka przekroczenia bariery konstytucyjnej 60%" - powiedział Tusk.

Reklama
Reklama

Drugą przyczyną jest - według Tuska - niezrealizowanie przez rząd obietnicy, że oszczędności w równym stopniu dotkną obywateli, jak i administracji publicznej.

?Mieliśmy nadzieję, że zgodnie z tymi obietnicami oszczędności na administracji i władzy będą sięgały ok. 20 mld zł i z taką nadzieją przystępowaliśmy do czytania tych dokumentów. Po lekturze jest jasne, że mamy tutaj do czynienia z hipokryzją. Efektem propozycji pana Jerzego Hausnera są oszczędności na administracji rzędu 1,3 mld zł. Z tego wynika, że ewentualny plan Jerzego Hausnera to przede wszystkim obciążenie obywateli i przerzucenie na obywateli programu oszczędnościowego - powiedział szef PO.

Tusk dodał, że w pakiecie brakuje ?tak oczywistych postulatów", jak m.in. zmiana zasad finansowania partii politycznych, czy tzw. 13-tki dla administracji publicznej.

Trzecim powodem odrzucenia planu oszczędnościowego jest fakt, że oznacza on drastyczny wzrost obciążeń podatkowych - wbrew zapowiedziom danym przez Hausnera PO kilka tygodni temu, powiedział szef Platformy.

?Po trzecie plan Jerzego Hausnera jest nie do przyjęcia z tego powodu, że niespodziewanie i dla opinii publicznej, i dla PO oznacza on tak naprawdę drastyczne podniesienie podatków. W tym projekcie zamiast obiecanych 20 mld zł oszczędności na administracji i na władzy mamy tak naprawdę 21 mld zł wzrostu obciążeń podatkowych w ciągu trzech lat" - powiedział Tusk.

PO policzyła, że plan oznacza dodatkowe obciążenia przeciętnej rodziny w wysokości 637 zł w skali tego roku, zaś koszt oszczędności administracyjnych w przeliczeniu na jedną rodzinę to 18 zł.

Reklama
Reklama

Plan Hausnera zakłada w sumie 54,4 mld zł oszczędności w wydatkach w latach 2004-2007.

Tusk zapowiedział jednak, że PO poprze projekty ustaw dotyczące rewaloryzacji rent i emerytur, świadczeń przedemerytalnych i reorganizacji Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS), ?ponieważ tutaj mamy do czynienia z realnymi oszczędnościami, a nie propagandową grą".

?W sprawie poparcia tych nielicznych ustaw (...) zwrócimy się także do innych klubów opozycyjnych, aby wsparły te trudne, ale potrzebne decyzje" - zadeklarował szef PO.

Obecnie rządowi pozostaje poszukiwanie poparcia dla programu w Federacyjnym Klubem Poselskim (FKP) Romana Jagielińskiego i budowanie sejmowej większości przy wsparciu posłów niezależnych. Premier Leszek Miller wielokrotnie zapewniał, że w przypadku fiaska planu Hausnera poda się do dymisji. Prezydent opowiedział się za zorganizowaniem w takiej sytuacji przyspieszonych wyborów powszechnych. Tusk powtórzył na poniedziałkowej konferencji, że rząd Leszka Millera powinien jak najszybciej odejść. Plan Hausnera nazwał planem ratunkowym przedłużającym rządy SLD, a nie planem ratowania finansów publicznych. (ISB)

ks/tom/bb

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama