Natomiast sukcesywnie zwiększają się przychody z tytułu prowizji. W relacji do przychodów odsetkowych stanowią już 34,4%, podczas gdy jeszcze na początku 2003 r. ten udział nie przekraczał 1/4. Przychody z prowizji obciążone są zdecydowanie mniejszymi kosztami niż w przypadku odsetek. Równocześnie dynamika kosztów prowizji zwiększa się szybciej niż przychodów z tego tytułu. Biorąc pod uwagę, że usługi bankowe są w naszym kraju droższe niż w innych państwach europejskich, nie wydaje się, by w dalszym zwiększaniu dochodów z prowizji można było upatrywać czynnika sprzyjającego poprawie wyników. Łączne przychody z tytułu odsetek i prowizji maleją bez przerwy od 2 lat. W IV kwartale ub.r. ubytek był najmniejszy w tym okresie i wyniósł 1,9%, wobec 4,1% w poprzednim kwartale. To także potwierdza, że ten rok może przynieść zatrzymanie spadku i ustabilizowanie sytuacji w tym zakresie.
Rezerwy
kontra obligacje
W sumie bank zwiększa od półtora roku dochody osiągane z tytułu odsetek i prowizji. W IV kwartale 2003 r. łączna ich wartość wzrosła o 1,5% w porównaniu z III kwartałem. Jednak pozytywny efekt tego został zniwelowany przez wyraźną obniżkę rezultatów działalności finansowej. Przyczyniła się do tego głównie dekoniunktura na rynku obligacji. Podstawowe pytanie brzmi, jak w tym roku będą się kształtować dochody z tego tytułu. Z jednej strony, w drugiej połowie 2003 r. mocno się one obniżyły. Z drugiej, wciąż pozostają na wysokim poziomie w porównaniu z rezultatami z przeszłości - trzyletnia średnia nie przekracza 100 mln zł, zaś w IV kwartale ub.r. było to prawie 270 mln zł. Utrzymująca się niepewność związana z polityką i sytuacją finansów publicznych oraz wynikające z tego znaczne wahania cen obligacji w połączeniu ze zminimalizowaniem szans na obniżki stóp procentowych w tym roku, skłaniają do przyjęcia, że wyniki działalności finansowej mogą pozostawać pod presją.
W takiej sytuacji o szybką poprawę efektów działalności bankowej będzie trudno. Wynik na tym poziomie pogarsza się przez trzy ostatnie kwartały, ostatnio o 1,8%. W efekcie był najniższy od III kwartału 2001 r.W konsekwencji zwiększa się znaczenie kosztów działania banku oraz obciążeń związanych ze złymi długami. W pierwszym przypadku notujemy obniżkę kosztów, ale nie jest ona wystarczająca. Stale zwiększa się ich relacja w stosunku do przychodów odsetkowych i prowizyjnych. Jednocześnie pozostaje ona stabilna w odniesieniu do wyniku działalności bankowej. Ostatnie informacje o możliwych zwolnieniach pracowników potwierdzają, że tkwią tu jeszcze rezerwy.
Jednak nawet jeśli dojdzie do cięć kosztów działania banku, to ich efekt może nie znaleźć odbicia w zyskach. Drugą połowę minionego roku charakteryzowała radykalna obniżka salda tworzonych i rozwiązywanych rezerw. W III kwartale wyniosła 29%, w IV kwartale 25,4%. W efekcie było ono około połowy mniejsze od trzyletniej średniej. Trudno liczyć na dalszą obniżkę. Przyrównując saldo rezerw z wartością przychodów odsetkowych widać, że jest ono na jednym z najniższych poziomów w historii.