Fiasko negocjacji oznacza, że UE najprawdopodobniej nałoży wielomilionowe grzywny na największego na świecie producenta oprogramowania i nakaże mu "odchudzenie" flagowego produktu - systemu operacyjnego Windows - z niektórych składników. Monti oświadczył, że Komisja, po obradach w pełnym 20-osobowym składzie, wyda stosowny werdykt w najbliższą środę.
- Osiągnęliśmy postęp w rozwiązywaniu problemów, jakie pojawiły się w przeszłości, ale nie mogliśmy się dogadać co do zobowiązań związanych z przyszłymi produktami - powiedział komisarz w Brukseli. Dodał, że konkurencja i konsumenci w Europie bardziej skorzystają na decyzji, jaka zapadnie w przyszłym tygodniu.
Monti zarzuca Microsoftowi próby przejęcia kontroli nad rynkami serwerowych systemów operacyjnych i oprogramowania audio-wideo. Chce, by amerykańska korporacja ujawniła konkurentom tajniki swojego oprogramowania, a także, by wyrzuciła z popularnych "Okienek" - które goszczą na twardych dyskach 95% komputerów na świecie - program Media Player, pozwalający odtwarzać muzykę i klipy filmowe. Monti dopuszcza również alternatywne rozwiązanie w postaci promowania przez korporację z Redmond produktów rywali. Microsoft twierdzi, że proponowane przez unijnego komisarza sankcje są pogwałceniem praw własności intelektualnej oraz odbiją się negatywnie na wynikach firmy.
Według informatorów Reutera, Ballmer - cztery lata temu przejął stanowisko po Billu Gatesie - jako rozwiązanie problemu zaproponował wczoraj, by UE zobowiązała producentów komputerów do instalowania, obok Windowsa z Media Playerem, odtwarzaczy wideo innych firm.
Reprezentanci państw Piętnastki w poniedziałek jednomyślnie poparli projekt sankcji w stosunku do giganta zza Atlantyku. W najbliższy poniedziałek mają zdecydować o wysokości kary pieniężnej. Amerykański koncern zapewne odwoła się od werdyktu Komisji, który zapadnie w środę.