- Pracujemy nad stanowiskiem - mówi Jerzy Skiba, dyrektor Krajowego Stowarzyszenia Przemysłu Tytoniowego. - Nasz pogląd się jednak nie zmieni: wciąż uważamy, że to zbyt duża podwyżka podatku na papierosy i że zbyt duże jest zróżnicowanie stawek dotyczących papierosów i tytoniu do palenia - wyjaśnia. Przypomnijmy, że MF chce 1 maja, po raz drugi w tym roku, podnieść akcyzę na papierosy. W połowie stycznia podatek wzrósł o 9,1%. Po kolejnej podwyżce łączny jego wzrost w br. miałby sięgnąć 13%.
- Wciąż jesteśmy zaskoczeni tą propozycją - mówi Paweł Baś z firmy Philip Morris Polska, największego producenta papierosów w kraju. - Tym bardziej że resort zapowiadał wcześniej, że styczniowe podniesienie stawek będzie jedynym w tym roku - dodaje. Kolejna podwyżka akcyzy jest także sprzeczna z ogłoszonym wcześniej harmonogramem stopniowego dostosowywania stawek do wymogów UE.
MF zapowiedziało też, że chce podnieść stawki akcyzy na tytoń do ręcznego robienia tzw. skrętów. Po 1 maja miałyby one wynosić 58 zł za kg, teraz jest to ok. 42,2 zł. Będzie to ok. 65% analogicznej stawki na papierosy. Zdaniem większości producentów branży tytoniowej, tak duża różnica powoduje, że skręty wypierają z rynku papierosy, co powoduje spadek sprzedaży tych ostatnich.
Propozycja MF nie podoba się też Zakładom Tytoniowym w Lublinie, jednemu z największych producentów tytoniu do skrętów. Prezes Marek Maj twierdzi, że podwyżka jest zbyt duża i spowoduje wzrost ceny detalicznej o ok. 36%.
W ministerialnym projekcie mówi się również o akcyzie na piwo i zwolnieniach dla mniejszych browarów. Andrzej Olkowski, prezes Stowarzyszenia Małych i Średnich Browarów Polskich, zauważa, że nowe propozycje ulg nie różnią się niczym od już obowiązujących zwolnień. Przypomnijmy propozycje MF: jeśli w poprzedzającym roku podatkowym browar sprzedał do 20 tys. hl piwa, zwolnienie wyniesie 20 zł za każdy hl. Sprzedaż wielkości 20-70 tys. hl da 10 zł ulgi na jeden hl, 70-150 tys. hl - 8 zł, a 150-200 hl - 6 zł.