Reklama

Stawki najwyższe z możliwych

Do wtorku przedstawiciele producentów tytoniu oraz piwa mają czas na przekazanie Ministerstwu Finansów swoich opinii nt. propozycji zmian w akcyzie. Już teraz jednak wiadomo, że ich stanowiska będą bardzo krytyczne. Obie branże zapowiadają, że nadal będą zabiegać o obniżkę podatku.

Publikacja: 27.03.2004 08:34

- Pracujemy nad stanowiskiem - mówi Jerzy Skiba, dyrektor Krajowego Stowarzyszenia Przemysłu Tytoniowego. - Nasz pogląd się jednak nie zmieni: wciąż uważamy, że to zbyt duża podwyżka podatku na papierosy i że zbyt duże jest zróżnicowanie stawek dotyczących papierosów i tytoniu do palenia - wyjaśnia. Przypomnijmy, że MF chce 1 maja, po raz drugi w tym roku, podnieść akcyzę na papierosy. W połowie stycznia podatek wzrósł o 9,1%. Po kolejnej podwyżce łączny jego wzrost w br. miałby sięgnąć 13%.

- Wciąż jesteśmy zaskoczeni tą propozycją - mówi Paweł Baś z firmy Philip Morris Polska, największego producenta papierosów w kraju. - Tym bardziej że resort zapowiadał wcześniej, że styczniowe podniesienie stawek będzie jedynym w tym roku - dodaje. Kolejna podwyżka akcyzy jest także sprzeczna z ogłoszonym wcześniej harmonogramem stopniowego dostosowywania stawek do wymogów UE.

MF zapowiedziało też, że chce podnieść stawki akcyzy na tytoń do ręcznego robienia tzw. skrętów. Po 1 maja miałyby one wynosić 58 zł za kg, teraz jest to ok. 42,2 zł. Będzie to ok. 65% analogicznej stawki na papierosy. Zdaniem większości producentów branży tytoniowej, tak duża różnica powoduje, że skręty wypierają z rynku papierosy, co powoduje spadek sprzedaży tych ostatnich.

Propozycja MF nie podoba się też Zakładom Tytoniowym w Lublinie, jednemu z największych producentów tytoniu do skrętów. Prezes Marek Maj twierdzi, że podwyżka jest zbyt duża i spowoduje wzrost ceny detalicznej o ok. 36%.

W ministerialnym projekcie mówi się również o akcyzie na piwo i zwolnieniach dla mniejszych browarów. Andrzej Olkowski, prezes Stowarzyszenia Małych i Średnich Browarów Polskich, zauważa, że nowe propozycje ulg nie różnią się niczym od już obowiązujących zwolnień. Przypomnijmy propozycje MF: jeśli w poprzedzającym roku podatkowym browar sprzedał do 20 tys. hl piwa, zwolnienie wyniesie 20 zł za każdy hl. Sprzedaż wielkości 20-70 tys. hl da 10 zł ulgi na jeden hl, 70-150 tys. hl - 8 zł, a 150-200 hl - 6 zł.

Reklama
Reklama

Ponieważ od każdego hl piwa (o 12-proc. zawartości ekstraktu) podatek wynosi ok. 80 zł, nawet największa z proponowanych ulg zmniejsza podatek zaledwie o ok. 1/4. - Sugerowaliśmy Ministerstwu Finansów, że zwolnienie dla najmniejszych browarów powinno wynosić 50% - mówi Olkowski. Dodaje, że z takich ulg mogą korzystać małe browary u naszych sąsiadów, np. w Czechach. Przypomnijmy, że tam zasadnicza stawka podatku akcyzowego na piwo po 1 maja będzie ponad dwa razy mniejsza niż u nas. Małe czeskie browary zapłacą więc ponad trzy razy mniejszą akcyzę niż podobne w Polsce.

- Nadal będziemy postulować, aby resort wprowadził większe zwolnienia - deklaruje szef Stowarzyszenia.

- Nasze stanowisko dotyczące propozycji ministra finansów będzie bardzo krytyczne - mówi również Danuta Gut, dyrektor biura Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce "Browary Polskie". Dodaje, że wobec postawy resortu finansów będzie próbować interweniować w sprawie akcyzy także w innych ministerstwach, szczególnie gospodarki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama