Reklama

Wstępne rozmowy

Zbigniew Kaniewski, minister skarbu, nie przedstawił wczoraj Eureko żadnych propozycji rozwiązania konfliktu wokół dalszej prywatyzacji PZU. Szef MSP mówił za to bardzo dużo o obecnej sytuacji politycznej w Polsce.

Publikacja: 30.03.2004 08:51

Zbigniew Kaniewski, minister skarbu, oraz Przemysław Morysiak, jego zastępca do spraw instytucji finansowych, zapowiadali od kilku tygodni, że w poniedziałek przedstawią Eureko propozycje rozwiązania konfliktu dotyczącego prywatyzacji PZU. I co? I nic! Resort podał wczoraj w lakonicznym komunikacie, że w trakcie spotkania przedyskutowano stanowiska stron w kontekście trwającego postępowania arbitrażowego.

Jakie propozycje?

- Spotkanie miało raczej zapoznawczy niż merytoryczny charakter. Minister Kaniewski, który pełni swoją funkcję od miesiąca, chciał poznać nasze stanowisko w sprawie dalszej prywatyzacji PZU - powiedział nam wczoraj Ernst Jansen, dyrektor wykonawczy Eureko. - Wbrew zapowiedziom, nie otrzymaliśmy żadnych propozycji rozwiązania konfliktu - zaznaczył. Według niego, minister Kaniewski sporo uwagi poświęcił za to omówieniu obecnej sytuacji politycznej w Polsce.

Ma to prawdopodobnie związek z rozpoczętymi wczoraj konsultacjami w sprawie zmiany składu rządu, po tym jak premier Leszek Miller ogłosił, że 2 maja zrezygnuje z pełnionej funkcji. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Zbigniew Kaniewski nie pozostanie na stanowisku ministra skarbu. Nieoficjalnie mówi się, że szefem resortu ma zostać ponownie Wiesław Kaczmarek.

Czasu coraz mniej

Reklama
Reklama

Według E. Jansena, minister skarbu nie przedstawił wczoraj żadnej propozycji terminu kolejnego spotkania. - My również niczego nie sugerowaliśmy. Wiadomo jednak, że jeśli miałoby do niego dojść, to przed zakończeniem procesu arbitrażowego - powiedział. Przypomniał, że ostateczne przesłuchania stron przed sądem mają się odbyć we wrześniu br. Eureko, nie mogąc doczekać się realizacji umowy prywatyzacyjnej z 2001 r., w myśl której miało obiecane sprzedaż 21% akcji PZU w ramach oferty publicznej, pozwało w czerwcu ub.r. polski rząd za złamanie polsko--holenderskiej umowy o ochronie inwestycji. Niedawno Gerard van Olphen, wiceprezes do spraw finansowych Eureko, nie wykluczył, że holding będzie domagał się ok. 1 mld euro odszkodowania za straty, jakie poniósł w związku z opóźnieniami w przejęciu kontroli nad PZU.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama