Na otwarciu sesji złoty był notowany na poziomie około 1,4% odchylenia po słabej stronie. W pierwszej połowie dnia złoty osłabiła się w relacji do głównych walut, osiągając sesyjne maksimum na poziomie około 1,8% odchylenia w momencie ustalenia fixingu przez NBP. Złoty tracił na wartości przede wszystkim w wyniku zleceń klientowskich. Później aktywność inwestorów zdecydowania spadła. Złoty wahał się w przedziale 1,5-1,7% odchylenia po słabej stronie, podążając za kursem eurodolara. Rynek zignorował decyzję RPP.

Do końca tygodnia złoty będzie pod wpływem kursu eurodolara i sytuacji na rynkach zagranicznych z powodu braku istotnych wydarzeń krajowych. Na nowe informacje dotyczące przyszłego rządu, którego tworzenia podjął się Marek Belka będziemy musieli poczekać. Dzisiaj prof. Belka rozpoczyna pierwsze konsultacje z liderami partii politycznych. W okresie niepewności spodziewam się, że złoty będzie się wahał w przedziale 1,5-2,5% odchylenia po słabej stronie.

Tekst wyraża osobiste poglądy autora