O 7% w stosunku do 2002 r. wzrosła sprzedaż spółki w 2003 r. To przede wszystkim zasługa 26-proc. przyrostu eksportu, który jest kierowany głównie na Wschód. Zysk netto wyniósł 2,1 mln zł. W tym roku ma się zwiększyć do 6,3 mln zł. Aneta Dymarska, odpowiadająca za PR firmy, twierdzi, że tegoroczne przychody są szacowane na 93 mln zł, co by oznaczało, że wzrosną o 10%.

Poprawę wyników finansowych ma przynieść m.in. zmiana prezesa. Po dwudziestu latach kierowania spółką zrezygnował Henryk Orfinger (prywatnie mąż Ireny Eris, razem są właścicielami 100% akcji), który został przewodniczącym rady nadzorczej. Jako oficjalny powód rezygnacji podał brak czasu na godzenie obowiązków prezesa z szefowaniem m.in. Polskiemu Związkowi Pracodawców Prywatnych Branży Kosmetycznej.

Nowym prezesem został Cezary Kołodziejczyk. Pracuje w spółce od 4 lat. Do tej pory był członkiem zarządu i dyrektorem ds. rynku. A. Dymarska twierdzi, że to właśnie C. Kołodziejczyk opracował strategię rozwoju przedsiębiorstwa, która została przyjęta w zeszłym roku. Zgodnie z nią, firma ma zwiększać sprzedaż w Polsce i za granicą, otwierać firmowane własnym logo instytuty kosmetyczne i rozwijać działalność centrum badawczego.

Zgodnie z danymi MEMRB (organizacja monitorująca rynek kosmetyków), Dr Irena Eris miała 16% wartościowego udziału w rynku kosmetyków do pielęgnacji twarzy. Na kolejnym miejscu znalazły się Oceanic (9,73%), Nivea (7,77%), Ziaja (6,1%), Dax Cosmetics (5,84%) i Synergie Garnier (5,61%). Dalsze miejsca zajęły w zeszłym roku Vichy, Kolastyna, Loreal, Johnson&Johnson, Dermika i Soraya.