"Uważamy, że obecna wycena akcji Berkshire Hathaway odzwierciedla już wartość spółki, a ryzyko pogorszenia jej wyników jest realne" - napisał w raporcie Gary Ransom, i wydał firmie Buffetta rekomendacją "poniżej rynku", co w praktyce oznacza zalecenie sprzedaży akcji. Wcześniej wydawał firmie ocenę "tak jak rynek". To pierwszy przypadek od 1999 r., kiedy jakikolwiek analityk zaleca pozbywanie się walorów Berkshire. W ostatnim czasie jednak również eksperci innych domów maklerskich gorzej oceniali spółkę. Na przykład, Morgan Stanley w styczniu obniżył rekomendację z "lepiej niż rynek" do "tak jak rynek", podobnie w listopadzie ub.r. uczynił Credit Suisse First Boston.

Berkshire Hathaway w IV kwartale ub.r. zwiększyła zysk ponaddwukrotnie, do 2,39 mld USD, a było to zasługą przede wszystkim dobrych wyników działu ubezpieczeniowego. Teraz jednak - zdaniem G. Ransoma - sytuacja się zmieniła. Jednostka reasekuracyjna General Re, należąca do Berkshire, prawdopodobnie odnotuje gorsze wyniki. Podobna perspektywa czeka Geico, czyli oddział oferujący ubezpieczenia motoryzacyjne. Wreszcie Berkshire będzie prawdopodobnie musiał - zgodnie z tendencją na rynku - obniżyć ceny polis.

Inwestorzy zareagowali dość spokojnie na obniżenie rekomendacji dla Berkshire. Akcje spółki staniały zaledwie o 0,2%. W ciągu ostatniego roku ich cena wzrosła o 36%.

Bloomberg