Reklama

Składy podatkowe zmienią rynek

Rynek detaliczny sprzedaży paliw od 1 maja czekają duże zmiany. Od momentu wejścia do Unii Europejskiej, w ustawie o podatku akcyzowym zacznie obowiązywać nowe pojęcie: składów podatkowych. Oznacza to, że zarówno producenci, jak i importerzy paliw będą płacili podatek dopiero, gdy paliwo opuści skład podatkowy, a nie jak jest obecnie w chwili przekroczenia granicy lub wyjazdu za bramy rafinerii.

Publikacja: 20.04.2004 12:32

Teraz importer płaci podatek akcyzowy w momencie przekroczenia granicy. Natomiast rafineria płaci go później, gdy paliwo opuszcza już zakład. Konsekwencją wejścia w życie nowej regulacji jest wyrównanie warunków płatności zarówno dla producentów, jak i dla importerów. To znaczy, że wszyscy będą płacić podatek w jednym momencie - gdy paliwo opuści skład podatkowy.

Akcyza płacona później

Nowe regulacje są korzystne dla firm paliwowych. - Skład paliwowy jest to baza, z której paliwo idzie prosto do stacji paliw. Dla firm oznacza to, że nie muszą płacić podatku z wyprzedzeniem tylko tuż przed dopuszczeniem paliwa do obrotu. Płynność finansowa wszystkich firm paliwowych ulegnie więc dużej poprawie - twierdzi Jacek Wróblewski, dyrektor Polskiej Organizacji Paliw i Handlu Naftą.

Po 1 maja Polska wejdzie w obszar rynku jednolitego, w związku z czym ułatwi to funkcjonowanie firm, które zarejestrują się jako handlowcy. Zarządy spółek, które działają w sektorze paliwowym, będą musiały dostosować się do nowych obowiązków rejestracyjnych. Podobnie jak wszyscy, którzy będą chcieli prowadzić składy podatkowe.

Co stanie się z rynkiem paliwowym 1 maja? Na razie jeszcze nie wiadomo. Nie ma danych, które pokazałyby, ile składów podatkowych zostanie zarejestrowanych i na ile wszyscy przedsiębiorcy będą znali nowe przepisy.

Reklama
Reklama

Nie każda baza będzie składem

Pewne jest jedno. Paliwa, które już zostały obarczone akcyzą, nie będą mogły się mieszać z paliwami, na które podatek zostanie dopiero nałożony. - Tak nakazał ustawodawca. Przepis przepisem, ale nikt jeszcze do końca nie wie, jak rynek będzie funkcjonował po wejściu nowej ustawy. Element niepewności po stronie firm handlujących paliwem jest - być może pojawią się kłopoty z ciągłością dostaw, ale nie powinny one potrwać dłużej niż kilka dni. Według mnie, po pierwszym maja raczej nie czeka nas wysyp hurtowników, firm handlujących paliwem lub prowadzących składy podatkowe - dodaje Jacek Wróblewski. Twierdzi również, że nie da się prowadzić składów podatkowych bez ich odpowiedniej weryfikacji.

Kto może prowadzić skład podatkowy? Każda osoba lub firma, która jest zarejestrowana jako handlowiec i przedstawi odpowiednie gwarancje finansowe. Urzędy nie wydadzą pozwolenia na prowadzenie tego typu działalności, jeżeli firma nie będzie wiarygodna i nie przedstawi zabezpieczeń finansowych adekwatnych do wykonywanego obrotu.

Nie każda baza paliwowa będzie mogła zostać składem. Aby go założyć, trzeba posiadać magazyny o pojemności co najmniej 5 tys. metrów sześciennych. Będą mogły co prawda funkcjonować małe bazy, ale nie jako skład paliwowy. W jaki sposób? Aby przechowywać paliwo, będą po prostu musiały wcześniej opłacić akcyzę.

Detalistów czeka więc rewolucja

Jeszcze bardziej rewolucyjna zmiana czeka detalistów w segmencie LPG. Polski rynek detalicznej sprzedaży gazu jest bardzo rozproszony. Działa na nim ponad 4 tys. stacji. Obecnie akcyza powinna być płacona przez właściciela stacji. Często zdarza się jednak, że podatek nie jest odprowadzany - a co więcej ustawodawca nie ma środków kontroli, aby zlikwidować ten proceder. Nowa ustawa ma to zmienić.

Reklama
Reklama

Podobnie jak w przypadku innych paliw powstaną składy podatkowe. Intencją ustawodawcy jest, aby zwiększyć kontrolę na rynkiem gazu. Teraz bardzo często mamy do czynienia z sytuacją, że gaz zakwalifikowany do celów grzewczych (nie obciążony akcyzą) trafia na stację i sprzedawany jest jako "autogaz".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama