To jeden z młodszych krajów na mapie współczesnej Europy, podobnie jak Czechy. Oba państwa powstały w styczniu 1993 r., po "aksamitnej rewolucji", której jednym z efektów był rozpad ówczesnej Czechosłowacji.
Dane dotyczące słowackiej gospodarki mogą napawać optymizmem. W 2003 r. PKB wzrósł o 4,2%, zaskakując pozytywnie ekonomistów. Był to najlepszy wynik wśród wszystkich krajów Europy Centralnej. Wartość słowackiego produktu krajowego wyniosła 1,2 bln koron (29,6 mld euro). Motorem napędowym wzrostu PKB był powiększający się eksport, aż o 26,1% w ub.r. Na Słowacji rósł również w ub.r. bardzo wyraźnie popyt wewnętrzny, który w IV kwartale 2003 r. zwiększył się aż o 10,4%.Od początku bieżącego roku obowiązuje jednolita 19-proc. stawka podatku liniowego. Pierwsze dane pokazują, że - wbrew obawom krytyków tych planów - wpływy do budżetu wcale się nie zmniejszyły.
Litwa
W ostatnich latach gospodarka rozwijała się najszybciej na Starym Kontynencie. W zeszłym roku tempo wzrostu PKB sięgnęło imponujących 9%, co lokuje kraj w ścisłej światowej czołówce - na równi np. z Chinami. Litewskie Ministerstwo Finansów spodziewa się, że w tym roku gospodarka wzrośnie o ponad 7%. Szybki wzrost dotyczy praktycznie wszystkich sektorów gospodarki - przemysłu, energetyki, budownictwa, handlu, a nawet rolnictwa - poza górnictwem.
Dobre wskaźniki gospodarcze i prowadzone na Litwie reformy sprawiają, że kraj jest uważany za głównego kandydata z "nowej fali" do przyjęcia wspólnej europejskiej waluty. Jako jedyny nowy kraj członkowski już spełnia kryteria z Maastricht. Jeszcze w tym roku będzie mogła przystąpić do mechanizmu kursowego ERM-2, stabilizującego walutę.
Litwini uporali się już z prywatyzacją sektora finansowego, ale do sprzedania pozostało jeszcze trochę państwowych monopoli, m.in. w energetyce, i mniejszych firm w transporcie czy przemyśle spirytusowym. W zeszłym roku Litwa sfinalizowała 787 transakcji prywatyzacyjnych, wartych łącznie 264 mln euro. Znacznie więcej kapitału zagranicznego napływa jednak poprzez inwestycje bezpośrednie, które w ub.r. wyniosły 3,8 mld euro. Na liście największych inwestorów znalazły się Dania, Szwecja, Niemcy i USA. Na Litwie są obecni także inwestorzy z Polski - np. w finansach Kredyt Bank czy PZU.