?Jeżeli będziemy świadkami wzrostu cen ropy, to zwiększa się prawdopodobieństwo, że inflacja przekroczy w przyszłym roku 3,5% i to podtrzymujemy" - powiedział Rybiński dziennikarzom.
Ciągły cel inflacyjny NBP wynosi 2,5% +/- 1 pkt proc. W marcu inflacja wyniosła 1,7% r/r, a bank centralny oczekuje, że w kwietniu wskaźnik ten wzrósł do 2,2%.
Wiceprezes banku centralnego uważa także, że utrzymujące się wysokie ceny ropy mogą zagrozić wysokiemu tempu wzrostu gospodarczego.
?Wzrost cen ropy może mieć niekorzystne przełożenie na wzrost gospodarczy, podraża bowiem koszty działania przedsiębiorstw" - powiedział Rybiński.
Zaznaczył jednak, że w skali globalnej nie grozi światu z tego powodu recesja podobna do tej z lat 70-ych.