Ustawa ma spowodować zmniejszenie obecnych ograniczeń w prowadzeniu działalności gospodarczej, a także zakresu ingerencji urzędników (np. liczby kontroli). Chodzi m.in. o skrócenie procedur związanych z zakładaniem firmy, uproszczenie uzyskiwania wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, a także ograniczenie liczby i czasu przeprowadzanych w przedsiębiorstwach kontroli. Ta ostatnia sprawa wzbudziła wiele kontrowersji wśród posłów. Przedstawiciele lewicy chcieli np., by precyzyjnie zapisać, że ograniczenie nie dotyczy kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Opozycja opowiadała się przeciw takim zapisom.
Posłowie nie przyjęli poprawki zgłoszonej przez Samoobronę, by fundusze inwestycyjne nie musiały występować o zezwolenia na działalność.
Za ustawą mają głosować kluby poselskie: SLD, PO, PiS i PSL. Samooborna jeszcze nie zdecydowała ostatecznie.