Sierakowska powtórzyła stanowisko swojej partii, wedle którego najlepszym rozwiązaniem jest szybkie przeprowadzenie wyborów parlamentarnych, na jesieni tego roku.
?Końcówka tego Sejmu będzie wyglądała mniej więcej tak, jak końcówka Sejmu, kiedy premierem był pan Jerzy Buzek. Ugrupowania polityczne prześcigały się w rozwiązaniach populistycznych" - powiedziała poseł SDPL.
Według niej najlepszym terminem na przeprowadzenie wyborów jest 7 listopada.
SDPL opowiada się za przyspieszonymi wyborami jesienią tego roku, choć wcześniej deklarowało możliwość poparcia rządu Belki, który chce sprawować władzę przez rok, pod warunkiem, że jesienią odbyłoby się jeszcze jedno głosowanie nad wotum zaufania dla jego gabinetu.
Pełniący obecnie obowiązki gabinet Belki zostanie ponownie zaprzysiężony 11 czerwca. W ciągu dwóch tygodni będzie musiał zyskać wotum zaufania od Sejmu wyrażone zwykłą większością głosów. W pierwszym głosowaniu w maju za rządem Belki głosowało 188 posłów, przeciw - 262. (ISB)