Od prawie miesiąca nie odbyło się żadne posiedzenie sejmowej Nadzwyczajnej Komisji, która miała rozpatrywać projekty ustaw związanych z rządowym "Programem uporządkowania i ograniczenia wydatków publicznych". Także Komisja Zdrowia, mimo zapewnień Marka Belki, nie zajęła się jeszcze pracami nad ustawą zdrowotną. Nie wiadomo, kiedy zakończą się prace nad ustawą o finansach publicznych.
Rząd wstrzymuje prace
Wiesław Kaczmarek, przewodniczący komisji ds. planu Hausnera winą, za "paraliż, jaki ogarnął sejmowe komisje" obarcza rząd. - To nie my ustalamy harmonogram. Wiemy jak istotny dla finansów publicznych jest plan i bardzo chętnie byśmy się tym zajęli - to rząd wstrzymuje prace - powiedział. Podobne stanowisko reprezentuje Zbigniew Chlebowski z Platformy Obywatelskiej. - Po prostu rząd nie chce zwoływać posiedzeń - uważa poseł. Według polityków nie ma się jednak co dziwić zaistniałej sytuacji. - Najpierw mieliśmy przez 5 tygodni rząd w zawieszeniu, a obecnie mamy taki, któremu brakuje akceptacji - powiedział W. Kaczmarek. - Stąd to zawieszenie w próżni - dodał.
Partie polityczne skupiły się obecnie na przygotowaniach do wyborów. - W związku z tym czas ten jest niestety bezproduktywny z punktu widzenia prac sejmowych - uważa W. Kaczmarek.
Posłowie nie chcą pracować na marne