Wybierający się na giełdę Broker FM zaoferuje inwestorom 1,49 mln starych akcji (seria C) i 300 tys. papierów nowej emisji (seria D). W sumie oferowane papiery stanowią 49,7% kapitału spółki, ale odpowiadają tylko 31,34% głosów na walnym zgromadzeniu.
Swoją ofertę Broker FM skonstruował w taki sposób, że inwestorzy indywidualni mogą zapisywać się jedynie na papiery serii C, sprzedawane przez dotychczasowego właściciela - spółkę U-insure-u.com. Kontroluje ją Stanisław Tyczyński, założyciel RMF FM. W transzy indywidualnej medialny holding chce sprzedać 590 tys. walorów. Inwestorzy mogą się na nie zapisywać od poniedziałku do piątku, po cenie maksymalnej - 98 zł za akcję.
Biura oferujące papiery Brokera FM, wyceniły jedną akcję spółki po emisji na 106,7 zł (DM Millennium) i 102,3 zł (BDM PKO BP). Nie pokusiły się o szacunek wartości waloru Brokera FM przed emisją. Ma to swoje uzasadnienie w sytuacji finansowej firmy, która zmieni się diametralnie, jeśli oferta okaże się sukcesem.
O sukcesie będzie można mówić, gdy ze sprzedaży akcji serii C spółka pozyska ok. 100 mln zł. Tyle, według Marka Dworaka, wiceprezesa Brokera FM, potrzeba, aby zamknąć pozycję leasingu zwrotnego nieruchomości w Alwerni. Po tej operacji zobowiązania radiowej grupy zmniejszą się o 50%. Z kolei ze środków uzyskanych z emisji akcji serii D Broker FM chce sfinansować rozwój radiostacji. Nie wyklucza akwizycji na Ukrainie i w Słowacji (15 mln zł).
W środę, 16 czerwca, biura maklerskie rozpoczną przyjmowanie deklaracji zainteresowania nabyciem akcjji serii C (900 tys.) i D (300 tys.) oferowanych w transzy kwalifikowanej. Budowanie księgi popytu potrwa do 21 czerwca.