Łączne przychody spółek przekraczają 50 mln euro, na połączenie zgodę musiał więc wydać UOKiK. Wniosek w tej sprawie wpłynął do urzędu w kwietniu.

Polski Holding Farmaceutyczny będzie również - poza wymienionymi Polfami - kontrolować pośrednio: Sanfarm, Przedsiębiorstwo Innowacyjno-Wdrożeniowe Ipochem oraz Ryfarm.

Według UOKiK-u, transakcja nie doprowadzi do powstania lub umocnienia dominującej pozycji na rynku któregokolwiek z jej uczestników. Łączne udziały przedsiębiorców na wspólnych im rynkach (krajowej sprzedaży leków rozszerzających naczynia wieńcowe, sprzedaży preparatów weterynaryjnych oraz światowym rynku sprzedaży substancji czynnych, wykorzystywanych przy produkcji leków) nie przekraczają 40%.

Zdaniem prezesa UOKiK-u, brak jest podstaw, aby przypuszczać, że Holding mógłby wykorzystać swoją silną pozycję rynkową w celu podejmowania nieuczciwych działań w stosunku do swoich konkurentów czy też wobec swoich odbiorców. Polski rynek środków farmaceutycznych jest bowiem rynkiem rozdrobnionym i charakteryzuje się znacznym stopniem konkurencyjności ze strony licznych międzynarodowych i krajowych producentów. Działa na nim obecnie wiele podmiotów, o co najmniej równie silnej pozycji, jaką będzie mieć PHF.

Najprawdopodobniej w przyszłym roku akcje holdingu zadebiutują na warszawskiej giełdzie. Spółki, które wejdą do koncernu, kontrolowane są przez Skarb Państwa.