W piątek odbyło się zwyczajne walne zgromadzenie Mostostalu Siedlce, zatwierdzające rok 2003. Akcjonariusze zdecydowali, głównie głosami Polimeksu-Cekopu (ma 55% kapitału w spółce), o nieudzieleniu absolutorium z wykonywania obowiązków zarządu Janowi Sęktasowi. Skwitowania nie otrzymał też Zbigniew Górski, były członek rady nadzorczej. Zrezygnował on z funkcji nadzorcy w listopadzie ubiegłego roku na znak protestu przeciw planowanej fuzji Mostostalu z Polimeksem. Było to tuż przed tym, jak Jan Sęktas został odwołany z członkostwa w zarządzie Mostostalu (najpierw nieskutecznie, ponownie w styczniu br.). Nie przewidziano dla niego miejsca w unii personalnej, czyli "połączonych" zarządach Mostostalu Siedlce i Polimeksu-Cekopu.

Dlaczego obydwie te osoby nie uzyskały absolutorium? - Nie dziwi mnie ta decyzja. Od kilku miesięcy krytykowałem działania Polimeksu, zmierzające do połączenia spółek - mówi J. Sęktas. - A to właśnie wyłącznie głosami Polimeksu nie uzyskałem absolutorium. Poparli mnie natomiast pozostali uczestnicy walnego, czyli głównie pracownicy Mostostalu - dodaje. - Było to odreagowanie na naszą krytykę. Nie przedstawiono żadnego uzasadnienia takiej decyzji - komentuje Z. Górski. - Po odejściu pana Sęktasa ze spółki dokonano audytu jego pracy i stwierdzono pewne uchybienia - tłumaczy natomiast Grzegorz Szkopek, wiceprezes Polimeksu i Mostostalu. Nie uzasadnia jednak decyzji dotyczącej Z. Górskiego. Zapowiada, że zarząd Polimeksu uczyni to w niedługim czasie.

Piątkowe zgromadzenie akcjonariuszy zdecydowało też o podziale ubiegłorocznego zysku netto (14 mln zł). 3,55 mln zł, czyli 0,37 zł na akcję, trafi do akcjonariuszy w formie dywidendy. Na 10 lipca ustalono dzień dywidendy. Wypłata nastąpi 2 sierpnia. W dywidendzie nie biorą udziału akcje połączeniowe, które mają być wydane dla obecnych akcjonariuszy Polimeksu--Cekopu.