W czasie ostatnich dni dolar nieznacznie osłabił się w stosunku do euro, funta brytyjskiego i jena japońskiego. Najważniejszym wydarzeniem, mającym wpływ na nastroje, względem waluty amerykańskiej na początku tygodnia, były opublikowane w piątek dane o inflacji oraz dynamice napływu inwestycji zagranicznych w USA. Ceny dóbr i usług konsumpcyjnych w USA wzrosły, nie na tyle jednak aby wzmocnić nadzieje na podwyżkę stóp procentowych. Dodatkowo negatywnie na sentyment względem amerykańskiej waluty wpłynęła informacja o spadku zagranicznych inwestycji kapitałowych w maju o 26%. Handel na rynku EUR/USD w poniedziałek stał pod znakiem realizacji zysków po niedawnych spadku dolara. Brak ważniejszych wiadomości sprawił, że sesja nie zmieniła obrazu rynku.

W tym tygodniu nie będzie publikacji istotnych informacji makroekonomicznych, na światowych rynkach powinna panować spokojna atmosfera. Najważniejszym wydarzeniem dzisiejszego dnia będzie wystąpienie A.Greenspana przed amerykańskim Senatem. Inwestorzy z uwagą obserwować będą wypowiedź szefa FED, szukając wskazówek dotyczących polityki monetarnej USA w najbliższym czasie. Wpływ na przebieg sesji europejskiej będą mieć publikowane o godz. 11:00 dane z Niemiec. Rynki poznają indeks nastrojów instytutu ZEW w lipcu. Spodziewana jest nieznaczna poprawa tego wskaźnika. Do czasu wystąpienia A.Greenspana sesja amerykańska może przebiegać bez większych emocji, jedynie o godz. 14:30 ze Stanów napłyną informacje o liczbie rozpoczętych inwestycji budowlanych.

Rynek EUR/USD utrzymuje się w trendzie wzrostowym. Wsparciem dla notowań wspólnej waluty pozostaje poziom 1,2340. Aktualnie oporem jest cena 1,2480.

Wraz z przyjęciem przez Sejm rządowego projektu ustawy o waloryzacji rent i emerytur inwestorzy odetchnęli z ulgą, a złoty umocnił się do dawno nienotowanych poziomów. W poniedziałek wzrost polskiej waluty sięgnął poziomu 6,0% odchylenia po mocnej stronie dawnego parytetu. Rosnąca presja inflacyjna może przyczynić się do kolejnej podwyżki stóp procentowych jeszcze w tym miesiącu. W najbliższych dniach GUS opublikuje wskaźniki koniunktury w przemyśle, budownictwie i handlu w lipcu, w piątek rynek pozna wielkość sprzedaży detalicznej oraz dane z rynku pracy.