Największy producent oprogramowania na świecie zanotował między kwietniem a czerwcem przychody w wysokości 9,29 mld USD - o 300 mln USD wyższe niż prognozowali analityków z Wall Street. W całym, zakończonym 30 czerwca, roku fiskalnym spółki, Microsoft odnotował wzrost sprzedaży o 14% (łącznie 36,8 mld USD).

Zysk imperium Billa Gatesa wzrósł w minionym kwartale o ponad 80%, do 2,69 mld USD (28 centów na akcję), co powiększyło jeszcze gigantyczne rezerwy gotówkowe potentata z Seattle. Niemal równocześnie z ogłoszeniem raportu Microsoft poinformował także o zamiarze wypłacenia akcjonariuszom dywidendy w wysokości 75 mld USD w ciągu najbliższych czterech lat. Aż 32 mld USD mają otrzymać udziałowcy jeszcze w tym roku.

Na rozpoczęty właśnie rok finansowy 2005 Microsoft przewiduje wzrost sprzedaży nie przekraczający 5% - do poziomu 38,4-38,8 mld USD, co bez wątpienia przyjęto na Wall Street z zaniepokojeniem. Analitycy zwracają jednak uwagę, że Microsoft zawsze słynął ze zbyt konserwatywnych szacunków. Na przykład na miniony rok finansowy przewidywano wzrost przychodów w granicach 6-8%, a skończyło się na 14%.