Od połowy maja WIG20 balansuje na średniej kroczącej z 200 sesji. Także w maju, tyle że ubiegłego roku, przebicie w górę tej średniej sygnalizowało początek hossy. Wskaźnik ten stanowi niezmiennie długoterminowe wsparcie dla indeksu. WIG20 testuje je już czwarty raz w tym roku. Poprzednio co prawda za każdym razem indeks spadał na zamknięciu poniżej średniej, ale już na kolejnej sesji zniżka była powstrzymywana. Niedźwiedzie mają więc przed sobą trudne zadanie. Tym trudniejsze, że mimo środowej wyprzedaży nie zdarzyło się jeszcze nic istotnego, co by świadczyło o zmianie koniunktury w średnim terminie. WIG20 utrzymuje się powyżej dołka z 15 lipca - 1652 pkt. Nieco niżej znajduje się też wsparcie wynikające z czerwcowego minimum - 1642 pkt. Możliwe, że właśnie w tej strefie rozegra się decydująca bitwa. Pokonanie wspomnianych dołków w połączeniu z przebiciem długoterminowej średniej umożliwi zniżkę w okolicę 1600 pkt. Dopóki tak się nie stanie, należy uznać, że WIG20 pozostaje w konsolidacji.
Nie wyjaśniła się wciąż sytuacja w segmencie spółek technologicznych. TechWIG oscyluje wokół poziomu dołków z maja i czerwca (ok. 610 pkt), którego przebicie w połowie lipca stanowiło sygnał sprzedaży. Korektę wzrostową powstrzymuje jednak linia trendu spadkowego poprowadzona po szczytach z ostatnich trzech miesięcy. Ponieważ prosta ta jest już niewiele powyżej wspomnianego wsparcia na wysokości 610 pkt, rozstrzygnięcie może być już blisko. Warto przy tym zwrócić uwagę na Prokom. Po krótkiej korekcie kurs ponownie zmierza ku dołkowi z listopada - 151,5 zł. Z kolei w przypadku Ster-Projektu gwałtowny trend spadkowy sprowadził notowania w pobliże historycznego minimum z grudnia 2002 r. - 7,05 zł.
Na koniec ponownie kilka słów o średnich kroczących. Za sygnał rozpoczęcia długoterminowej bessy uznać można sytuację, w której zarówno średnia z 50, jak i ze 100 sesji znajdą się poniżej wskaźnika z 200 dni. Na razie ani w przypadku WIG20, ani TechWIG nie doszło do takiego wydarzenia. Układ średnich potwierdza jedynie konsolidację (średnia z 50 sesji znajduje się pomiędzy wskaźnikami ze 100 i 200 dni).