Drastycznie zmniejsza się także popularność innych produktów systematycznego oszczędzania. Winą za taki stan rzeczy posłowie obarczają doradców finansowych.
Jak pokazuje sprawozdanie, wartość nabywanych w Wielkiej Brytanii jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych spadła w czerwcu aż o 19% w porównaniu z poprzednim miesiącem i niemal o 40% z czerwcem 2003 r. - Liczby jednoznacznie wskazują, że sektor przeżywa kryzys - powiedział szef komisji - John McFall.
Zdaniem posłów, za spadkiem popularności produktów systematycznego oszczędzania stoi niekompetencja doradców finansowych oraz deprawujący ich system prowizji. - Zdarza się, że konsultanci doradzają skorzystanie z produktu, który zapewnia im wyższą premię, a nie tego, który jest atrakcyjniejszy dla klienta - powiedział J. McFall. Ponadto zaufanie do planów oszczędnościowych mocno nadszarpnęły afery finansowe ostatnich lat. "Na 3 mld funtów szacuje się straty posiadaczy polis Equitable Life" - czytamy w sprawozdaniu. Jeszcze wyższa, zdaniem posłów, będzie kwota odszkodowań, które z powodu afery tzw. funduszy split-capital będzie musiała być wypłacona poszkodowanym.
- Za sytuację w sektorze współodpowiedzialni są ministrowie - powiedział Jonathan Bloomer, szef czołowej firmy finansowej Prudential. - Błędem było, moim zdaniem, odebranie przez rząd ulg podatkowych funduszom emerytalnym - dodał. Gary Withers, szef brytyjskiego oddziału koncernu ubezpieczeniowego Avivy, jest zdania, że "zaufanie" do produktów systematycznego oszczędzania "podkopał" trwający na londyńskiej giełdzie trend spadkowy.
- Association of Independent Financial Advisers (brytyjska organizacja skupiająca doradców - przyp red.) powinna wprowadzić w życie kodeks etyczny obowiązujący wszystkich zrzeszonych w jej szeregach doradców finansowych - twierdzi John McFall. Według niego, mógłby on np. ustalać limity prowizji i wprowadzić konieczność dokładnego informowania klientów o ryzyku i kosztach związanych z nabywanym produktem. Zdaniem posłów, AIFA powinna również opracować system kar i nagan za nieprzestrzeganie postanowień kodeksu.