Lepsze wyniki udało się osiągnąć mimo zmniejszenia przewozów węgla. - Ubytek węgla kamiennego, którego przewieźliśmy 2,5 mln ton mniej, udało się nam wyrównać innymi ładunkami - poinformował Józef Marek Kowalczyk, prezes PKP Cargo. - Największy wzrost zanotowaliśmy w przewozach metali i wyrobów metalowych oraz rud i pirytów - dodał.
W I półroczu firma przewiozła 75,6 mln ton ładunków, o niespełna 800 tys. ton więcej niż w tym samym okresie 2003 r. PKP Cargo spodziewa się, że również cały 2004 rok zamknie wyższymi przewozami, tym bardziej że drugie półrocze jest zwykle lepsze dla tego sektora.
Przychody PKP Cargo w pierwszym półroczu wyniosły 2,743 mld zł, z czego 2,437 mld zł pochodzi z działalności przewozowej. Mimo większej liczby przewożonych ładunków przychody są nieznacznie mniejsze niż w tym samym czasie 2003 r. To m.in. efekt zawarcia wieloletnich umów z klientami, z którymi wiążą się upusty cenowe. Przychody były jednak o 1,1% wyższe od planowanych.
PAP