Na razie działalność poza "krajowym rynkiem" prowadzą nieliczne firmy, przy czym tylko grupa PZU oraz życiowe Commercial Union Polska traktują swoje litewskie inwestycje długoterminowo. Polskie Towarzystwo Reasekuracyjne, trzeci z ubezpieczycieli, który jest aktywny na wschodnich rynkach, określa zakup akcji ukraińskiego Skide-West jako inwestycję średnioterminową (wcześniej sprzedał grupie Ergo swoje udziały w litewskiej Prevencie).
To nie tylko plany
W tym roku krajowi ubezpieczyciele znacznie się uaktywnili. Niedawno Grupa PZU sfinalizowała zakup spółek ubezpieczeniowych (majątkowej) NORD/LB Draudimas i NORD/LB Gyvybes Draudimas (życiowej). Dokupiła także 25% akcji UAB DK Lindra. Szacuje się, że transakcje wraz z dokapitalizowaniem pochłoną do końca roku około 60 mln zł. Dzięki zakupom PZU ma około 15-16% litewskiego rynku. Podobny udział chce mieć również na Ukrainie. Na celowniku jest ponoć kilka spółek. Cezary Stypułkowski, prezes PZU, przyznaje, że firmę interesuje przejęcie ubezpieczycieli z przynajmniej dwucyfrowym udziałem w tamtejszym rynku.
Do ekspansji przygotowuje się również Commercial Union. Od czerwca Robert Zagata (do tego czasu wiceprezes CU ds. sprzedaży) jest kordynatorem projektu ds. inwestycji wschodnich. Teraz kilkuosobowy zespół analizuje możliwości i opłacalność wejścia na rynki: łotewski, estoński oraz słowacki. Kiedy to nastąpi? Według Zbigniewa Andrzejewskiego, szefa CU Polska, na pewno nie przed końcem roku, bo firma musi dostać zielone światło od centrali w Londynie.
Jednolite możliwości