Na liście towarzystw, które w tym roku odnotowały spadek wartości zarządzanego majątku, znajdują się też GTFI, Millennium, Skarbiec, SEB oraz TFI Banku Handlowego. W największym stopniu odpływ pieniędzy dotknął PKO/Credit Sussie.
Edukacja
- Nie siedzimy z założonymi rękami, czekając na powrót hossy na rynku dłużnym - zapewnia Anna Jagiełło-Rybiec, dyrektor marketingu i PR w towarzystwie. - Prowadzimy akcję edukacyjną, aby zachęcić inwestorów do naszych funduszy akcji - dodaje. Nie jest to łatwe zadanie, bo uczestnicy funduszy PKO/CS - w dużej części klienci banku PKO BP - to osoby o konserwatywnym podejściu do oszczędzania, które niechętnie decydują się na ryzyko (aktywa funduszy akcji rosną, ale na razie nie są w stanie zrekompensować ubytku majątku wywołanego odpływem pieniędzy z funduszu obligacji).
Sposobem na pozyskanie środków miało być uruchomienie dwóch nowych funduszy, inwestujących na zagranicznych rynkach obligacji. Plany TFI pokrzyżowało jednak umocnienie złotego (niekorzystnie wpływa na wyniki) oraz spadek cen obligacji na świecie.
Nie jest też tajemnicą, że towarzystwu nie najlepiej układa się ostatnio współpraca z głównym dystrybutorem jego funduszy - PKO BP. Po podpisaniu umowy z Ministerstwem Finansów bank skupił się na sprzedaży obligacji skarbowych.