W poniedziałek do obrotu zostało wprowadzonych ponad 34 mln papierów serii E producenta słodyczy. Do tego czasu "na giełdzie" było 6,8 mln akcji. Walory nowej emisji były sprzedawane w maju, po 1,03 zł. Spółka oferowała je w ramach prawa poboru. Za jeden stary przysługiwało pięć nowych. Akcje serii E cieszyły się dużym powodzeniem. W trakcie subskrypcji złożono zapisy łącznie na ponad 102 mln papierów. Z tego w zapisach podstawowych na blisko 33,6 mln. W dodatkowych redukcja wyniosła 99,3%. Zgodnie z prawem poboru, swoją pulę objął fundusz Central European Confectionary Holdings. Tym samym zachował prawie 66-proc. udział w kapitale Mieszka.
Wczorajszy spadek kursu może być związany z realizacją zysku przez inwestorów, którzy kupili akcje w ofercie. Wcześniej w obrocie znajdowały się PDA, czyli prawa do akcji. Przez cały czas notowań były niżej wyceniane niż stare papiery. W piątek, w ostatnim dniu handlu PDA, kurs wyniósł 3,28 zł. Akcje na zamknięciu sesji kosztowały 3,5 zł. PARKIET wskazywał, że to notowania PDA mogą wyznaczyć poziom cen akcji po wejściu do obrotu papierów serii E ze względu na większą płynność tego instrumentu.
Mieszko dzięki emisji wzmocnił się kapitałowo. Spółka spłaciła część długu i zwiększyła kapitał obrotowy. W II kwartale tego roku wyniki firmy były znacząco lepsze niż przed rokiem. Przychody wzrosły o 20%, do 41 mln zł. Strata z działalności operacyjnej spadła o ponad 3 mln zł, do 0,95 mln zł, a z strata netto obniżyła się o 7,5 mln zł, do 0,5 mln zł.
Marek Moczulski, prezes Mieszka, twierdzi, że na koniec 2004 r. firma na pewno będzie mieć zysk z działalności operacyjnej. - Najgorsze mamy już za sobą. Firma ma dobre perspektywy rozwoju i według mnie akcje są niedowartościowane - twierdzi.