Rosyjska prokuratura rozpoczęła badanie rachunków Jukosu także za lata 2003-2004 - podała agencja Interfax. Według świadków,
z budynków naftowego koncernu inspektorzy wynieśli 150 pudełek
z dokumentami. Akcje spółki zareagowały na tę wiadomość spadkiem
o 4%. Za fałszowanie rachunków w poprzednich latach stojący na skraju bankructwa Jukos ma już zwrócić rosyjskiemu fiskusowi 3,4 mld USD.