Panie Ministrze program Indywidualnych Kont Emerytalnych może okazać się kompletną klapą...
Nie.
Jak to nie? Biura maklerskie sobie odpuściły. Podobnie zrobiły banki. Wygląda na to, że ich rola w systemie IKE ograniczy się do dystrybucji produktów oferowanych przez inne spółki z grupy. Ministerstwo Finansów nie spieszy się z ofertą nowych obligacji.
To jeszcze o niczym nie świadczy. Pierwsze podsumowania będziemy robić dopiero pod koniec roku. Taki okres rozliczeniowy sobie wyznaczyliśmy, aby ocenić program IKE. A to, że biura maklerskie nie chcą otwierać kont emerytalnych w formie rachunku inwestycyjnego, specjalnie mnie nie martwi i nie dziwi. Odsetek Polaków, którzy inwestują na giełdzie, jest przecież niewielki. Dobrą informacją jest natomiast to, że IKE chce uruchomić większość towarzystw funduszy inwestycyjnych. KPWiG ciężko pracuje nad wnioskami o zmiany w statutach funduszy, żeby jak najszybciej wydać decyzje. Jestem pewny, że będziemy mieli kilkadziesiąt różnych produktów umożliwiających odkładanie na emeryturę.
A co z bankami? Najpierw walczyły o wprowadzenie do ustawy o IKE zapisów umożli-