"Oznacza to spowolnienie wzrostu w porównaniu z I kwartałem (6,9%), ale jego korzystniejszą strukturę: szybszy wzrost inwestycji (ok. 5%) oraz lepszą sytuację w handlu zagranicznym, a przyrost zapasów znacznie mniejszy niż w I kwartale" - czytamy w komunikacie.
Zdaniem ekonomistów z Centrum, średnie tempo wzrostu PKB w drugiej połowie roku będzie zbliżone do tego z pierwszej połowy, ponieważ wejście Polski do Unii Europejskiej (UE) nadal będzie przekładać się na większe zainteresowanie polskim eksportem.
Rząd spodziewa się wzrostu PKB o 5,8% w tym roku i o 5,0% w roku przyszłym wobec 3,8% w 2003 roku.
CASE przewiduje, że oczekiwania inflacyjne będą się zmniejszać na przełomie 2004/2005 i nie powstanie spirala płacowo-cenowa.
"Ocena ta różni się od zawartej w raporcie o inflacji autorstwa NBP i dlatego też jesteśmy sceptyczni w przewidywaniu podwyżek stóp procentowych o więcej niż 50 pkt bazowych do końca b.r." - głosi komunikat.