Badaniami objęto 275 spółek z listy Fortune 500, które w ubiegłym roku osiągnęły bądź największe przychody, bądź najwyższe zyski. Według raportu, firmy te w latach 2001-2003 osiągnęły łącznie 1,1 bln USD zysku z działalności w USA, ale podatki odprowadziły od zaledwie połowy tej sumy. Coraz więcej firm korzystało także z różnego rodzaju ulg wprowadzonych przez kontrolowany przez republikanów Kongres w latach 2002-2003. Badanym spółkom udało się w ten sposób nie zapłacić podatku od 175 mld USD, z czego aż 75 mld USD przypadło na ubiegły rok.

Aż co dziesiąta firma (28) nie zapłaciła rządowi federalnemu

ani centa podatku w latach 2001-2003, mimo łącznych zysków w wysokości 45 mld USD. W poprzednich badaniach z 2000 r. zaledwie 11 z 250 największych i najbardziej rentownych spółek nie zapłaciło w latach 1996-1998 żadnego podatku.

Do najbardziej uprzywilejowanych podatkowo sektorów gospodarki należą: przemysł zbrojeniowy i lotniczy, telekomunikacja, transport oraz produdenci maszyn przemysłowych i rolniczych - twierdzi Institute on Taxation and Economic Policy.

Spółki w USA zawsze korzystały z różnego rodzaju odpisów i innych kruczków pozwalających na płacenie niższych podatków. Jednak działania obecnej administracji jeszcze bardziej przyspieszyły proces ucieczki przed fiskusem - twierdzi organizacja Citizens for Tax Justice, patronująca fundacji, która przeprowadziła badania. Prowadzi to do sytuacji, w której podatki korporacyjne utrzymują się na najniższym poziomie od II wojny światowej. Pokrywały zaledwie 6% wydatków rządowych w ciągu minionych dwóch lat.