Przychody spadają nieustannie od czterech kwartałów, gdyż klienci w Niemczech, skąd pochodzi 90% sprzedaży spółki, ograniczają wydatki. Od ponad roku w firmie nie ma dyrektora finansowego, a jego obowiązki dzielą między siebie członkowie zarządu. 1 października stanowisko to obejmie 44-letni Harald Pinger, który wcześniej kierował finansami w firmie produkującej gazy przemysłowe Messer Grieshelm.

Prezes spółki Christoph Achenbach, który kieruje nią od czerwca, zapowiedział już, że przez najbliższe dwa lata nie będzie wypłacana dywidenda, obniżone będą płace i premie dla zarządu, pracę straci 8,5 tys. ludzi. Te oszczędności jednak nie wystarczą i w celu przywrócenia zysku w przyszłym roku, planowana jest gruntowna reorganizacja firmy i ograniczenie zakresu jej działalności. KarstadtQuelle chce utworzyć holding z 77 domów towarowych po to, by go sprzedać. Zostawi sobie 89 placówek o powierzchni przekraczającej 8 tys. metrów kwadratowych. Lokalny rywal spółki, Metro Group, niedawno próbował zrobić to samo, ale nie udało się, bo nie mógł znaleźć kupca.

Spółka będzie sprzedawała też sklepy specjalistyczne z sieci SinnLeffers i Wehmeyer, a także udziały w sieci barów kawowych Starbucks i kluby fitness. Z tej wyprzedaży w tym i przyszłym roku spółka zamierza pozyskać 1,1 mld euro. Zmniejszeniu zadłużenia ma służyć planowana sprzedaż akcji, z której spółka chce pozyskać 500 mln euro. Bliższe szczegóły tej oferty nie są jeszcze znane. n

Bloomberg