"Chciałbym podkreślić, że obecnie nie ma żadnych zagrożeń dla stabilności finansów publicznych oraz że nie będzie problemów ze zmieszczeniem się w założonym na br. deficycie budżetowym, a nawet - chciałem podkreślić, deficyt będzie niższy niż zaplanowany w ustawie budżetowej" powiedział minister finansów Mirosław Gronicki podczas sejmowej debaty nad projektem budżetu na 2005 rok.
Po dziewięciu miesiącach br. zaawansowanie wykonania deficytu budżetowego wynosi 63,9%. Dla porównania - w ub. r. to było ponad 85%, poinformował minister.
"Mamy szansę, że deficyt w tym roku będzie niższy. Na razie sądzimy, że o ok. 2 mld zł. Jest szansa, jeżeli dochody budżetu będą rosły - tak jak myślimy - że ten deficyt będzie troszeczkę jeszcze niższy" - powiedział Gronicki.
Po sierpniu 2004 roku deficyt budżetowy wyniósł 57,1% rocznego planu wobec 51,3% po lipcu, czyli 25,87 mld zł. Po sierpniu 2003 roku deficyt wynosił 76,4% rocznego planu.
Dochody budżetu państwa po ośmiu miesiącach roku osiągnęły poziom 99,57 mld zł, czyli 64,4% planu, wydatki zaś 125,44 mld zł, czyli 62,8%. Ustawa budżetowa na 2004 rok przewiduje, że wydatki wyniosą 199,851 mld zł, dochody 154,552 mld zł, a deficyt 45,299 mld zł.