Reklama

Krok drugi: zgoda WZA na upublicznienie

W poprzednim numerze dodatku "Z Parkietem na parkiet" rozpoczęliśmy cykl artykułów, które przedstawiają - krok po kroku - drogę, jaką muszą przebyć firmy wybierające się na giełdę. Pisaliśmy już o przekształcaniu przedsiębiorstwa w spółkę akcyjną. Kolejny element przygotowań do debiutu to zgoda właścicieli-akcjonariuszy na upublicznienie firmy.

Publikacja: 15.10.2004 08:27

Najczęściej planom giełdowym towarzyszy chęć pozyskania przez spółkę kapitałów. W takim przypadku Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy (WZA) musi podjąć decyzję o emisji nowych akcji i ich upublicznieniu. Również w przypadku, gdy firma nie planuje emisji i decyduje się tylko na wprowadzenie do publicznego obrotu akcji już istniejących (przykład wybierającego się na giełdę banku PKO BP) lub obligacji, wymagana jest zgoda właścicieli. Wiąże się to z poważnymi konsekwencjami upublicznienia (np. pojawienie się nowych akcjonariuszy czy obowiązki informacyjne).

Emisja akcji

Najczęściej spółki wybierające się na parkiet decydują się na nową emisję akcji.

- Niezwykle istotne jest prawidłowe sformułowanie uchwały o podwyższeniu kapitału zakładowego - podkreśla Łukasz Jagiełło, wicedyrektor działu emitentów Giełdy Papierów Wartościowych. - Spółki najczęściej decydują się na wprowadzenie do publicznego obrotu nie tylko nowych walorów, ale również akcji wcześniej wyemitowanych. Nie chodzi tylko o to, aby wszystkie te akcje były na okaziciela. Ważna jest kwestia ustalenia prawa do dywidendy. Chodzi o to, aby dywidenda przysługiwała wszystkim akcjom będącym w obrocie giełdowym w jednakowej wysokości i - co równie istotne - za ten sam okres - zwraca uwagę Ł. Jagiełło.

Dzielenie się wpływami

Reklama
Reklama

Akcjonariusze mają co do zasady prawo pierwszeństwa objęcia nowych akcji w stosunku do liczby posiadanych już papierów (prawo poboru). W interesie spółki walne zgromadzenie może jednak pozbawić ich prawa poboru w części lub w całości. W takim przypadku uchwała walnego zgromadzenia musi być podjęta większością co najmniej czterech piątych głosów. Są to najostrzejsze warunki, jakie kodeks spółek przewiduje dla ważności uchwały.

Wadą oferty akcji realizowanej w ramach prawa poboru jest obciążanie kosztem podwyższenia kapitału tych samych podmiotów, które już wcześniej zasilały firmę. Z drugiej strony, chcąc pozyskać kapitał ze źródeł zewnętrznych, właściciele muszą się zgodzić na ograniczenie swoich wpływów w spółce.

Ważne procedury

- Procedura związana z walnym zgromadzeniem, które ma zadecydować o wprowadzeniu akcji do obrotu publicznego i - ewentualnie - o emisji nowych papierów, jest stosunkowo prosta - twierdzi Leszek Koziorowski, partner w kancelarii Gessel. Niemniej należy się jej bacznie pilnować. Przykładowo, wyłączenie prawa poboru nowych akcji może nastąpić tylko wówczas, gdy taka możliwość została zapowiedziana w porządku obrad WZA. Zarząd przedstawia walnemu zgromadzeniu opinię uzasadniającą powody wyłączenia albo ograniczenia prawa poboru oraz proponowaną cenę emisyjną akcji bądź sposób jej ustalenia. Jednym z najczęściej popełnianych przez spółki błędów jest wnioskowanie o wyłączenie prawa poboru bezpośrednio na WZA, choć wcześniej w ogłoszeniach dotyczących walnego zgromadzenia nie było o tym mowy. Dodatkowo zarządy zapominają o opinii w sprawie wyłączenia prawa poboru, ograniczając się jedynie do zgłoszenia ustnego wyjaśnienia do protokołu z obrad WZA. W efekcie sądy odmawiają rejestracji podwyższenia kapitału.

Czasami potrzebne

dwa walne zgromadzenia

Reklama
Reklama

Niekiedy decyzji o emisji nowych akcji i ich upublicznieniu nie da się podjąć na jednym WZA. - Czasami przed głosowaniem uchwał o wprowadzeniu akcji do obrotu publicznego niezbędne jest dokonanie zmian w statucie spółki. A te, jak wiemy, zachodzą nie w momencie ich podjęcia, tylko zarejestrowania przez sąd - wskazuje mecenas Koziorowski, i dodaje: Załóżmy, że wartość nominalna akcji spółki wybierającej się na giełdę wynosi 1000 zł. Dla powodzenia oferty - przede wszystkim kierowanej do inwestorów indywidualnych - konieczne wydaje się przeprowadzenie splitu (podziału akcji i równoległego obniżenia ich wartości nominalnej - red.), aby uniknąć horrendalnie wysokiej ceny emisyjnej. Najpierw należy zatem obniżyć wartość nominalną akcji do - powiedzmy - 1 zł. Zmiany te musi zarejestrować sąd i dopiero wówczas, na kolejnym WZA, możemy podjąć uchwałę o emisji nowych akcji o wartości nominalnej 1 zł każda.

O tym, jak ważna jest kolejność i sformułowanie uchwał na WZA, przekonał się m.in. Redan, który przeprowadził ofertę pod koniec ubiegłego roku. Spółka sprzedała akcje serii M, N i O. Podstawą emisji były trzy uchwały podjęte na walnym pod koniec sierpnia 2003 r. Były jednak tak sformułowane, że możliwa była interpretacja, zgodnie z którą najpierw powinno dojść do sprzedaży akcji serii M i podwyższenia kapitału (a co za tym idzie, rejestracji zmian w statucie przez sąd), a dopiero później firma mogłaby przeprowadzić kolejną emisję (zaś po jej formalnym zakończeniu - następną). Tymczasem Redan oferował papiery i chciał je jednocześnie zarejestrować, co było warunkiem ich szybkiego wprowadzenia na giełdę. W obawie przed niekorzystną dla firmy interpretacją łódzkiego sądu, spółka zdecydowała się "naprawić" uchwały. Zrobiła to już po przeprowadzeniu oferty, w ekspresowym tempie (ze względu na niewielką liczbę akcjonariuszy mogła w bardzo krótkim czasie zwołać WZA). Teraz w jednej uchwale była mowa o podwyższeniu kapitału poprzez emisję akcji serii M, N i O. Redan uniknął problemów z rejestracją podwyższenia kapitału.

Niezbędni doradcy

Na etapie przygotowań do giełdowego debiutu spółki korzystają z pomocy różnych doradców, w tym kancelarii prawnej. Czasem decydują się na to jeszcze przed WZA w sprawie upublicznienia. - Współpracę rozpoczęliśmy na początku przekształceń przedsiębiorstwa w spółkę akcyjną - wspomina Robert Białczyk, rzecznik PBG - firmy, która na początku lipca zadebiutowała na GPW. - Pamiętam, że bardzo poważnie podchodziliśmy do doboru doradców. Rozmawialiśmy z wieloma instytucjami. Analizowaliśmy wiele ofert - nie tylko pod względem ceny. Opłaciło się - dodaje R. Białczyk. PBG gładko przeszła przez proces upublicznienia.

Co jeszcze warto zmienić

Przygotowując się do WZA, na którym ma zapaść decyzja o upublicznieniu spółki, należy pomyśleć o innych zmianach, m.in. w statucie czy regulaminie walnego zgromadzenia, których warto dokonać. Część z nich zapewne zaproponują doradcy. - Nasz audytor podpowiedział nam, że od razu możemy przejść na międzynarodowe standardy rachunkowości - wskazuje rzecznik PBG. Od przyszłego roku wszystkie spółki giełdowe będą musiały prezentować swoje wyniki według Międzynarodowych Standardów Sprawozdawczości Finansowej (MSSF).

Reklama
Reklama

- Wprowadziliśmy też zapisy do statutu, które spełniają oczekiwania rynku publicznego. Od początku przyświecały nam zasady corporate governance - dodaje R. Białczyk. Również zdaniem Łukasza Jagiełło, WZA, które ma podjąć uchwałę o wprowadzeniu akcji do publicznego obrotu, jest bardzo dobrym momentem na rozpoczęcie dyskusji z akcjonariuszami nad zakresem i sposobem implementacji zasad dobrych praktyk adresowanych do spółek publicznych.

Jakie jeszcze zmiany są wskazane? - W praktyce najczęściej kwestionowane są przywileje przyznane akcjonariuszom osobiście. Przykład: w statucie może znajdować się zapis, że wymieniony z nazwiska akcjonariusz X ma prawo powołać jednego członka rady nadzorczej. Prawo co prawda tego nie zabrania, jednak mogą być problemy z akceptacją takiego zapisu na rynku publicznym - twierdzi L. Koziorowski.

Podobne oraz inne "porządki" mogliśmy zaobserwować wśród wielu spółek, które wybierają się lub trafiły już na giełdę. Najnowszy przykład: ATM (na giełdzie od 14 października). GPW "nie spodobał się" sposób dodatkowego wynagradzania nadzorców warszawskiego przedsiębiorstwa.

Ile głosów potrzeba do upublicznienia

W przypadku, gdy wprowadzeniu akcji spółki do publicznego obrotu towarzyszy podwyższenie kapitału poprzez sprzedaż nowych papierów (co oznacza zmiany w statucie), zgoda na ich emisję musi być wyrażona większością 3/4 głosów. Gdy dodatkowo WZA ma zdecydować o wyłączeniu prawa poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy, uchwała wymaga większośSamo wprowadzanie do publicznego obrotu akcji istniejących (bez podwyższenia kapitału zakładowego) wymaga uchwały podjętej bezwzględną większością głosów, chyba że statut spółki stanowi inaczej.

Reklama
Reklama

Podwyższenie kapitału

- co powinna zawierać uchwała

W myśl art. 432 Kodeksu spółek handlowych uchwała o podwyższeniu kapitału zakładowego powinna zawierać m.in.:

- sumę, o jaką kapitał zakładowy ma być podwyższony,

- oznaczenie, czy akcje nowej emisji są na okaziciela, czy imienne (w przypadku oferty publicznej mogą to być wyłącznie akcje na okaziciela),

Reklama
Reklama

- cenę emisyjną nowych akcji lub upoważnienie zarządu albo rady nadzorczej do oznaczenia ceny emisyjnej,

- datę, od której nowe akcje mają uczestniczyć w dywidendzie.

Uchwała o podwyższeniu kapitału zakładowego powinna wskazywać także dzień, według którego określa się akcjonariuszy, którym przysługuje prawo poboru nowych akcji (jeżeli nie zostali oni tego prawa pozbawieni w całości). Ogłoszony porządek obrad walnego zgromadzenia powinien wskazywać proponowany dzień prawa poboru.

Walne zgromadzenie akcjonariuszy

OBOWIĄZKOWO:

Reklama
Reklama

- uchwała o wprowadzeniu akcji do publicznego obrotu.

OPCJONALNIE:

- uchwała o podwyższeniu kapitału akcyjnego w drodze publicznej emisji;

- uchwała o podwyższeniu kapitału akcyjnego w drodze emisji zamkniętej (prawo poboru, program menedżerski, akcje pracownicze);

- zmiany w statucie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama