Przedstawiciele najważniejszych instytucji rynku kapitałowego rozmawiali wczoraj na temat losów GPW w świetle zaakceptowanej przez rząd strategii "Warsaw City 2010". Dyskusja była próbą odpowiedzi na postawione przez redakcję pytania: komu, w jaki sposób, kiedy i za ile oddać kontrolę nad warszawską giełdą.
Nasi goście stwierdzili, że:
l Prywatyzacja jest konieczna, ale równocześnie powinien być poszukiwany partner dla KDPW.
l Prywatyzację trzeba rozpocząć w najbliższym czasie, ponieważ niedługo konsolidacja giełd europeskich może przybrać na sile. Państwowa GPW zostanie zmarginalizowana, a najlepsze spółki przeniosą notowania akcji na inne rynki. Być może bowiem za 2 lata skończą się prace nad nowymi dyrektywami unijnymi, dzięki którym m.in. wymagania wobec emitentów będą jednakowe na każdym rynku Wspólnoty.
l Sprywatyzowana GPW nie powinna mieć rozdrobnionego akcjonariatu - byłaby bowiem narażona na wrogie, a przynajmniej niekontrolowane przejęcie. Znaczący pakiet akcji powinien dostać inwestor lub grupa inwestorów, którzy mają interesy w Polsce i są zainteresowani rozwojem naszego rynku.