To są naprawdę czołowi międzynarodowi gracze. Żadna poprzednia prywatyzacja nie wzbudzała takich emocji" - powiedziała osoba, która pragnęła zachować anonimowość.
Rząd sprzedaje 30 procent PKO BP. Dla drobnych graczy zarezerwowano 25 procent oferty. Duzi inwestorzy krajowi mają otrzymać 30 procent, a zagraniczni 35 procent. Istnieje jeszcze 10-procentowa pula dodatkowa. Przedział cenowy akcji PKO BP wynosi 17,5-20,5 złotego. Cały bank jest wart według tych widełek 17,5-20,5 miliarda złotych. Zarząd PKO BP rozpoczął w tym tygodniu roadshow wśród inwestorów zagranicznych. Jutro odbędzie się duża prezentacja w Londynie. Planowane są także spotkania w kilku stolicach europejskich, a także w Nowym Jorku i Bostonie.
Janusz Kwiatkowski, rzecznik prasowy ministerstwa skarbu, powiedział, że w spotkaniu w Londynie będzie uczestniczyć także minister skarbu Jacek Socha. Minister mówił ostatnio, że z punktu widzenia ustalania ostatecznej ceny, obecność instytucjonalnych inwestorów zagranicznych jest bardzo ważna.
Największa publiczna oferta prywatyzacyjna w Polsce rozpoczęła się 11 października, wzbudzając ogromne zainteresowanie inwestorów indywidualnych. Zapisy w biurach maklerskich dla drobnych graczy z czteroprocentowym dyskontem potrwają do piątku. Trwa także proces budowania księgi popytu dla dużych inwestorów krajowych i zagranicznych. Zagranica i duzi inwestorzy krajowi mogą składać deklaracje do 3 listopada, a 4 listopada mają złożyć już właściwe zapisy na akcje. Ostatni dzień zapisów dla drobnych graczy przypada 3 listopada. Tego dnia zostanie podana także ostateczna cena. Analitycy ankietowani przez Reutera spodziewają się, że skarb państwa ustali cenę sprzedaży blisko górnego poziomu widełek cenowych. Ich zdaniem, cena papierów PKO BP w dniu debiutu - 10 listopada - może wzrosnąć do 22 złotych.
((Autor: Kuba Kurasz; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected];