W III kwartale Szeptel zarobił prawie 0,8 mln zł (rok wcześniej miał wysoką stratę). Sprzedaż skoczyła o 135%, do 10,2 mln zł. Narastająco spółka notuje 22,2 mln zł przychodów, prawie 3,6 mln zł zysku operacyjnego i 3,5 mln zł zysku netto. Przed rokiem sprzedaż była prawie o 40% niższa. Spółka miała stratę operacyjną i netto (odpowiednio 2,8 mln zł i 7,4 mln zł).
Historyczny rok
- W tym roku firma zanotuje najwyższe zyski w historii - zapewnia prezes przedsiębiorstwa Mariusz Pilewski. Mogą sięgnąć 5 mln zł. Prognozy mówiły o 29 mln zł przychodów. Zostały podwyższone do co najmniej 32 mln zł. Obraz psuje tylko fakt, że część zysków ma w tym roku charakter jednorazowy i wynika np. z umorzenia opłat koncesyjnych. Plany na przyszły rok mówią o 8 mln zł zarobku i 50-55 mln zł sprzedaży. Uwzględniają udział firmy w konsolidacji branży (przejęcie Media Net Interactive).
Nie ma strat ze sprzedaży
Przyczyn poprawy wyników jest kilka. Firma od dwóch kwartałów nie notuje już strat ze sprzedaży (narastająco strata została zniwelowana prawie do zera). W tej sytuacji wysokie tzw. pozostałe przychody operacyjne zapewniają przedsiębiorstwu pokaźny zysk z podstawowej działalności. Nie jest on przy tym "zjadany" przez koszty finansowe. Te zmniejszyły się bowiem z prawie 4 mln zł przed rokiem do niespełna 0,4 mln zł na koniec września 2004 r. Spadek jest efektem oddłużenia przedsiębiorstwa przez głównych akcjonariuszy, którzy przejęli wierzytelności wobec spółki i systematycznie je umarzają, redukują bądź konwertują na akcje.