Bartkiewicz we wtorkowym wywiadzie dla agencji ISB nie wykluczył, że "ewentualne inwestycje w upstream mogą poprzedzić fuzję Orlenu z inną firmą w regionie".
Kluczową kwestią, która będzie sprzyjała temu procesowi, będzie rozwiązanie sprawy kontroli nad Naftoportem, którego Orlen jest jednym z kluczowych akcjonariuszy, z 49-procentowym udziałem.
Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) rozważa w tej kwestii różne scenariusze, m.in. proporcjonalne zmniejszenie zaangażowania w Naftoporcie przez Orlen przez innych akcjonariuszy, w zamian za udziały w Zintegrowanym Operatorze Logistycznym (ZOL), tworzonym na bazie aktywów Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych Przyjaźń (PERN), Naftobaz i Naftoportu.
"Jeśli chodzi o odzyskanie kontroli nad Naftoportem, czy będzie to wymiana aktywów, czy inna formuła, jest zbyt wcześnie powiedzieć. Doradca musi przedstawić koncepcje zarządowi" - powiedział ISB Bartkiewicz.
"Patrząc z punktu widzenia trzeciego etapu prywatyzacji Orlenu, kluczową kwestią, która będzie sprzyjała temu procesowi, jest uporządkowanie kwestii związanej z logistyką, na styku ze Skarbem Państwa" - dodał.