- Wprowadzając nowy 50--proc. próg podatkowy, Polska dołączyła do wąskiej grupy krajów z najwyższymi stawkami - twierdzi Jan Jodłowski, doradca podatkowy w KPMG. Większe górne stawki mają tylko niektóre rozwinięte kraje Europy Zachodniej. Firma wskazuje jednak, że także inne czynniki decydujące o wysokości PIT są w Polsce niekorzystne. M.in. mamy niską kwotę dochodu zwolnionego z opodatkowania (653 euro, kiedy w Niemczech niemal 7,7 tys. euro rocznie). Niski jest także koszt uzyskania przychodu, który można odliczyć od podatku. W Polsce to średnio 287 euro, kiedy np. w Hiszpanii 2,4 tys. euro. KPMG wskazuje również na wysoką stawkę PIT dla najmniej zarabiających (19%, w porównaniu np. do 6,83% we Francji). To wszystko powoduje, że osoby z pierwszej grupy podatkowej płacą u nas znaczenie więcej podatku, niż osoby o podobnych dochodach w innych krajach - wynika z analiz KPMG.