Dyskutowaliśmy o polityce kursowej. W najbliższym czasie zwrócę się do prezesa NBP i zaproszę Radę Polityki Pieniężnej oraz kierownictwo NBP na spotkanie, które będzie poświęcone polityce kursowej, temu, co można zrobić w warunkach obserwowanej, bardzo szybkiej w ostatnich miesiącach aprecjacji złotego. Aprecjacji, która budzi niepokój już nie tylko w rządzie, ale także we władzach NBP" - podało Centrum Informacyjne Rządu, cytując wypowiedź premiera Marka Belki podczas czwartkowego posiedzenia Ko-
mitetu Integracji Europejskiej. W czwartek M. Berka poinformował, że chce spotkać się z NBP jak najwcześniej, "nawet szybciej niż w ciągu dwóch tygodni". Wicepremier Jerzy Hausner liczy, że nastąpi to w ciągu kilku dni.
Tymczasem minister finansów Mirosław Gronicki powiedział, że spotkanie miałoby dotyczyć wejścia Polski do strefy euro, a nie obecnej sytuacji. Zdaniem ministra, nie ma potrzeby interweniowania na rynku walutowym.
- Nie ma decyzji, żeby zmieniać reżim kursowy lub interweniować na rynku - powiedział M. Gronicki. - Według mnie, nie ma potrzeby interwencji. Kurs złotego w tej chwili jest w okolicach kursu równowagi - dodał.
Co na to wszystko bank centralny? Leszek Balcerowicz, szef NBP, stwierdził w czwartek, że strategia nieinterweniowania na rynku walutowym się sprawdziła. Krzysztof Rybiński, wiceprezes NBP, informował jednak wcześniej, że jest zaniepokojony silnymi wahaniami kursu złotego. Powiedział, że w celu ustabilizowania kursu bank centralny może interweniować na rynku.