Pojawienie się akcji PKO BP na parkiecie było giełdowym wydarzeniem roku. Jego wagę widać także w aktywach funduszy emerytalnych. Jak wynika z danych Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, na koniec listopada aktywa netto OFE wynosiły 59 mld zł, o blisko 900 mln zł więcej niż miesiąc wcześniej. Wartość portfela inwestycyjnego wyniosła 58,4 mld zł (nie wszystkie środki, znajdujące się w posiadaniu OFE, wchodzą do części inwestycyjnej). Co ciekawe - różnica między wielkością portfela na koniec października i na koniec listopada sięgnęła 1,5 mld zł. To sugeruje, że fundusze emerytalne pod koniec października sprzedawały papiery, a uzyskane należności przeznaczyły na zakupy. Co OFE kupowały?

Przede wszystkim - PKO BP. Jak informowaliśmy wcześniej, dostały walory za ok. 1,45-1,5 mld zł. OFE kupowały także papiery debiutantów. Fundusze robiły miejsce dla nowych akcji, sprzedając udziały "weteranów" rynku, lub realizowały zyski, pozbywając się nowych walorów tuż po debiucie.

Zaangażowanie funduszy na GPW w listopadzie sięgnęło 33,6% portfela inwestycyjnego, co jest jednym z najwyższych poziomów w historii. Nie można jednak powiedzieć, że wszyscy zarządzający optymistycznie patrzą w przyszłość. Na dość szybką wyprzedaż walorów zdecydował się OFE Allianz, gdzie w ciągu miesiąca wartość akcji skurczyła się o blisko 100 mln zł.

Kurczą się też inwestycje funduszy emerytalnych w papiery skarbowe lub gwarantowane przez Skarb Państwa. O ile przed miesiącem stanowiły one 61,33% portfela inwestycyjnego funduszy, to na koniec listopada było to już tylko 60,88%.