Na koniec września łączna wartość portfela kredytowego wyniosła prawie 35,9 mld zł. Według ZBP, przyczyną wzrostu jest m.in. spadające od kilku lat oprocentowanie. Bardzo długo nie przekraczało 8%. Dopiero w lipcu br. oprocentowanie wzrosło do 8,1%, a w III kwartale do 8,4%. Był to skutek podwyżek stóp procentowych. W efekcie w III kwartale klienci zaciągnęli kredyty mniejszej wartości. Sytuacja nie jest jednak zła. W minionym kwartale wartość kredytów mieszkaniowych wzrosła o 12% w porównaniu z tym samym okresem ub.r.
Z danych ZBP wynika, że zdecydowana większość kredytobiorców to osoby indywidualne. Tylko 3,6% kredytów udzielonych tej grupie klientów jest zaliczanych do kategorii zagrożonych.