Ze względu na to, że kurs papierów Swarzędza na poniedziałkowym zamknięciu (2,49 zł), czyli w dniu ustalenia prawa poboru, był niższy od ceny emisyjnej nowych akcji (2,5 zł), teoretyczna wartość pp była ujemna. - Handel musi się odbywać, więc kurs odniesienia dla tych walorów ustaliliśmy na jeden grosz - tłumaczy Dariusz Marszałek z działu PR GPW. Wczoraj prawa poboru wyceniono znacznie wyżej. Na zamknięciu kosztowały 0,11 zł, a w trakcie sesji nawet 0,13 zł. Nie zawarto żadnej transakcji po kursie odniesienia. Minimum, po jakim handlowano prawami poboru, wyniosło 0,06 zł. Dużym zwyżom kursu towarzyszyły wysokie obroty, które zbliżyły się do prawie 0,9 mln zł. Z uwagi na dużą liczbę transakcji (575) handel prawdopodobnie miał spekulacyjne podłoże. Uczestniczyli w nim drobni inwestorzy.

Dużo mniejszym zainteresowaniem cieszyły się akcje Swarzędza. Na wczorajszej sesji walory zyskały 4% i wyceniono je na 2,59 zł. Właściciela zmieniło prawie 90 tys. papierów, a obroty wyniosły 0,46 mln zł.

Spółka meblowa planuje ofertę 3,8 mln akcji. Papiery skierowane są do dotychczasowych akcjonariuszy. Posiadacz pięciu praw poboru (jedna stara akcja dawała jedno prawo) będzie mógł kupić dwa nowe papiery. Spółka chce z emisji pozyskać 9,5 mln zł, które przeznaczy na kapitał obrotowy, a także spłatę zadłużenia. Zapisy będą przyjmowane od 20 do 22 grudnia. Jeżeli nie wszystkie walory zostaną objęte w ramach prawa poboru, to zostaną zaoferowane w subskrypcji otwartej 10 i 11 stycznia 2005 r.